Siatkarski mistrz Europy zakończył karierę. Były reprezentant Polski ma nową misję

Siatkarski mistrz Europy zakończył karierę. Były reprezentant Polski ma nową misję

Paweł Woicki (z numerem 12)
Paweł Woicki (z numerem 12) Źródło: Newspix.pl / Adam Starszyński/ PressFocus
Po tym, jak Jacek Nawrocki rozwiązał kontrakt z Czarnymi Radom, na stanowisku trenera zastąpił go Paweł Woicki, który tym samym zakończył karierę zawodniczą. Były reprezentant Polski ma świadomość, że przed nim trudne zadanie, ale wierzy w to, że jego podopieczni zaczną wygrywać.

Po tym, jak siatkarze Cerrad Enea Czarnych Radom przegrali aż dziesięć z 12 spotkań sezonu PlusLigi, władze klubu postanowiły rozstać się z Jackiem Nawrockim. Kilka dni później poinformowano, że zwolnionego szkoleniowca zastąpił Paweł Woicki, czyli zawodnik, który w bieżącym sezonie zagrał we wszystkich ligowych starciach swojej drużyny.

PlusLiga. Paweł Woicki zakończył karierę

Były reprezentant Polski nie chciał łączyć roli zawodnika i szkoleniowca, przez co tego samego dnia zakończył karierę, co wyjaśnił w rozmowie z Przegląd Sportowy Onet. – Nie da się połączyć tych rzeczy. Jednego się nauczyłem prowadząc drużynę uniwersjadową, że trener musi być w 100 proc. skupiony na swojej pracy i zawodnikach – zaznaczył 39-latek, który w 2009 roku razem z Biało-Czerwonymi sięgnął po mistrzostwo Europy.

Przed Woickim trudne zadanie, jednak na jego korzyść przemawia fakt, że z bliska mógł przyglądać się poczynaniom kolegów i analizować przyczyny niepowodzeń zespołu. – Od początku jestem członkiem tej drużyny, zdaję sobie sprawę z tego, że mamy wiele problemów, których na razie nie udało się rozwiązać. Widziałem jednak, że drużyna ma wielu wartościowych zawodników. Uważam, że ta praca wreszcie da efekt – podkreślił.

Trener Czarnych Radom wierzy w sukces

Jak zauważył były reprezentant, Czarni Radom mają problem z zagrywką, która jest najsłabszym elementem gry Wojskowych. On sam jednak wierzy w wyjście z kryzysu i podjął się prowadzenia drużyny, ponieważ jest przekonany, że Czarni w końcu zaczną wygrywać.

Przychodząc do Czarnych, nie spodziewałem się, że zastanę tak dobrą atmosferę i tylu fajnych ludzi, którzy chcą ciężko pracować i znają się na swojej robocie. Wierzę w ten zespół, jestem przekonany, że tę rozsypaną układankę da się ułożyć– stwierdził.

Czytaj też:
Poruszające wyznanie polskiej siatkarki. „Chciało mi się płakać”
Czytaj też:
Quiz siatkarski dla kibiców reprezentacji. 6/10 będzie niezłym wynikiem

Źródło: Przegląd Sportowy Onet