Chwila szczerości zawodnika ZAKSY. To najtrudniejszy sezon w jego karierze

Chwila szczerości zawodnika ZAKSY. To najtrudniejszy sezon w jego karierze

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Źródło: Newspix.pl / Miroslaw Szozda / 400mm.pl
Trwający sezon PlusLigi zaczął się wspaniale dla Radosława Gila. Niestety piękny sen szybko zamienił się w koszmar i długą absencję z powodu kontuzji. Rozgrywający ZAKSY zdecydował się na szczere wyznanie.

Ten sezon dla Radosława Gila to prawdziwy rollercoaster emocji. Rozgrywający rozpoczynał obecny sezon na Cyprze w Kuutiohomes Pafiakos. Z powodu plagi kontuzji w Grupie Azoty ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle i urazach Marcina Janusza i Przemysława Stępnia władze wicemistrzów Polski postanowiły zakontraktować 27-latka.

Historia rozgrywającego ZAKSY na razie bez happy endu

Gil miał bardzo udany początek w Kędzierzynie-Koźlu. Niemal z miejsca wskoczył od składu i godnie zastępował podstawowego rozgrywającego reprezentacji Polski – Marcina Janusza. Niestety zawodnik miał ogromnego pecha i w styczniu przed meczem ze Skrą Bełchatów doznał groźnej kontuzji, która wyklucza go z gry od trzech do sześciu miesięcy.

Zawodnik w rozmowie z serwisem plusliga.pl postanowił opowiedzieć o tym, jak się czuje i co teraz przeżywa po zwariowanym początku sezonu. – Urazu doznałem dzień przed meczem w Bełchatowie. Ogólnie zaczęliśmy trening, dłuższa rozgrzewka, też byliśmy dwa dni po meczu z Grekami w Lidze Mistrzów, więc raczej wszystko było na spokojnie. Weszliśmy we fragmenty gry sześciu na sześciu i niestety podczas drugiej czy trzeciej akcji, ruszając do wystawy, kolano uciekło mi do boku, lewo-prawo, tak naprawdę poczułem pęknięcie w kolanie, coś mi chrupnęło i od razu upadłem na ziemię – zrelacjonował.

Ten sezon dla Radosława Gila najprawdopodobniej się skończył

Fizjoterapeuta powiedział zawodnikowi, że może pauzować od dwóch do sześciu tygodni, ale rentgen ujawnił, że czeka go zabieg. – dostałem informację, że zdjęcie obejrzał lekarz i od razu dowiedziałem się, że czeka mnie operacja. Następnego dnia dodatkowo dowiedziałem się, że przerwa wyniesie nie od dwóch do sześciu tygodni, tylko od trzech do sześciu miesięcy, co wiąże się z tym, że to jest koniec sezonu dla mnie. Nie ukrywam, że był to dość trudny moment i ciężko było mi przyjąć tę informację – kontynuował.

Jak się okazało, to był bardzo skomplikowany zabieg, bo jego łąkotka obróciła się o 180 stopni. Mimo wszystko operacja przebiegła pomyślnie. – Wiązała się ona z rekonstrukcją łąkotki. Podczas kontuzji łąkotka obróciła się praktycznie o 180 stopni i wyrwała też korzeń, więc była to dość skomplikowana operacja i mogła się nie powieść. Na szczęście wszystko się udało. Mam nadzieję zacząć rehabilitację już w przyszłym tygodniu, kiedy tylko odpocznę chwilę po operacji. Jestem dobrej myśli – podkreślił.

Radosław Gil: To najtrudniejszy sezon pod względem psychicznym

To, co spotkało Radosława Gila jest dla niego bardzo trudne. Sam 27-latek mówi, że jest to najtrudniejszy moment w jego karierze siatkarskiej. – Zarówno przygoda z Cyprem, później wejście do nowego zespołu, dużo stresu, a kończy się to wszystko kontuzją. Bardzo trudny sezon pod względem psychicznym. Staram się wyciągać z tego wnioski i doświadczenie – przyznał.

– Mam duże wsparcie ze strony kolegów z zespołu, sztabu, kibiców, rodziny, mojej dziewczyny, więc ma mnie kto wspierać. Staram się nie podłamywać, tylko wrócić silniejszy. Czekam aż będę mógł się rehabilitować, pracować i mam nadzieję, że to wszystko mnie umocni i wyciągnę z tego lekcję – zakończył.

Czytaj też:
Nowy trener ZAKSY ze zwycięstwem w debiucie. Wskazał kluczowe zmiany w zespole
Czytaj też:
Potwierdziły się nasze doniesienia. ZAKSA zakontraktowała nowego zawodnika

Źródło: WPROST.pl / plusliga.pl