Hit transferowy w PlusLidze! Słynny reprezentant Polski ma wrócić do kraju

Hit transferowy w PlusLidze! Słynny reprezentant Polski ma wrócić do kraju

Aleksander Śliwka i Bartosz Bednorz
Aleksander Śliwka i Bartosz Bednorz Źródło: Newspix.pl / Miroslaw Szozda / 400mm.pl
Aleksander Śliwka ponownie w PlusLidze? Bardzo wiele na to wskazuje. Nowym klubem wicemistrza olimpijskiego (2024) ma zostać PGE Projekt Warszawa.

To może być naprawdę mocny ruch na rynku transferowym w PlusLidze. Trudno bowiem inaczej odbierać powrót do Polski człowieka, który przed zagranicznym wyjazdem, był kluczową postacią w szeregach m.in. trzykrotnych zdobywców Ligi Mistrzów oraz bardzo ważnym ogniwem reprezentacji Polski.

PlusLiga: Aleksander Śliwka wraca do Polski! Będzie transfer do Warszawy?

Śliwka na za sobą sezon spędzony w Japonii, a obecnie wrócił po ciężkiej kontuzji i łapie regularność w tureckich realiach. Wygląda jednak na to, że przyjmujący najlepiej czuje się jednak w realiach PlusLigi. Pochodzący z dolnośląskiego Jawora zawodnik ma stać się od sezonu 2026/27 zawodnikiem PGE Projektu Warszawa.

Takie informacje przekazał Onet.pl i „Przegląd Sportowy”.

Pozyskanie Śliwki nie byłoby jedynym hitem transferowym warszawian na przyszły sezon. Jak informowała w ubiegłym tygodniu „La Gazzetta dello Sport”, do PGE Projektu może się przenieść Yuri Romano. Włoski atakujący w tym sezonie przeniósł się do rosyjskiego Fakieła Nowy Urengoj. Mimo ofert z czołowych klubów z Italii, Romano ma jednak dołączyć do stołecznej ekipy z PlusLigi – czytamy w tekście autorstwa dziennikarki Edyty Kowalczyk.

Czyżby PGE Projekt chciał sięgnąć po upragnione mistrzostwo Polski? Z pewnością apetyty na coś dużego w Warszawie są od dłuższego czasu. Choć konkurencja nie śpi, a wielkim graczem z sezonu na sezon stała się Bogdanka LUK Lublin. Klub, który zdominował od A do Z kampanię 2024/25, świetnie radząc sobie również w bieżących rozgrywkach.

Podobną skalę krajowej, a jak się później okazało, również zagranicznej dominacji osiągnęła ZAKSA – ze Śliwką w składzie. Przyjmujący był zresztą kapitanem zespołu, stając się kluczową postacią również w szeregach drużyny narodowej pod batutą Nikoli Grbicia.

Co ciekawe, w Warszawie Śliwka miałby utworzyć duet przyjmujących z Bartoszem Bednorzem. Obaj grali razem w... Kędzierzynie-Koźlu, w sezonie 2022/23. Wtedy ZAKSA sięgnęła po wygraną w LM po pasjonującym finale w Turynie, gdzie zwyciężyła w tie-breaku z Jastrzębskim Węglem.

Czytaj też:
Iga Świątek została surowo potraktowana. Czy to specjalna prowokacja?
Czytaj też:
Legenda chce skakać aż skończy 60 lat. „Na pewno jest to godne podziwu”

Opracował:
Źródło: Onet.pl / „Przegląd Sportowy”