Zaskakujący gest Graneruda w stronę dziennikarza. Skoczek wyjaśnił swoje zachowanie

Zaskakujący gest Graneruda w stronę dziennikarza. Skoczek wyjaśnił swoje zachowanie

Halvor Egner Granerud
Halvor Egner Granerud Źródło: Shutterstock / Marcin Kadziolka
Po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni Halvor Egner Granerud wykonał zaskakujący gest w stronę polskiego dziennikarza. Skoczek na łamach norweskich mediów wyjaśnił genezę całej sytuacji i wyjaśnił swoje zachowanie.

Halvor Egner Granerud pokazał moc w Niemczech oraz Australii i wygrał 71. Turniej Czterech Skoczni. Norweg miał ponad 40 punktów przewagi nad drugim Dawidem Kubackim, któremu tuż przed finałowym konkursem urodziła się druga córeczka – Maja. Na ostatnim miejscu podium uplasował się Anze Lanisek, a zaraz za Słoweńcem byli Piotr Żyła i Kamil Stoch.

Zaskakujący gest Graneruda w stronę polskiego dziennikarza

Tuż po konkursie w Bishofschofen Granerud udzielił wywiadu polskiemu dziennikarzowi Eurosportu Kacprowi Merkowi. Norweg opowiedział więcej na temat swoich odczuć po zdobyciu Złotego Orła. W pewnym momencie doszło do szczególnego incydentu. Dziennikarz przekazał skoczkowi wiadomość od jego żony. – Ona kocha twoją czapkę – powiedział.

Na te słowa Halvor Egner Granerud od razu zareagował czynami. Norweg złapał się za głowę, ściągnął czapkę i przekazał ją żonie dziennikarza. Na ten gest dziennikarz odpowiedział następującymi słowami: – Kochanie, czapka wkrótce będzie u ciebie.

Granerud: To miły facet, a czapka nie była dla niego

Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni udzielił wywiadu w norweskich mediach. Granerud zdradził więcej na temat tego prezentu na łamach serwisu dagbladet.no. – Ten reporter to miły facet i zawsze tak samo sympatyczny. Czapka nie była dla niego, ale dla jego żony – podkreślił.

Mam trochę tych czapek. Poza tym doceniamy to, że (dziennikarze – red.) są z nami na konkursach, a on jest obecny na każdym konkursie – podkreślił.

Następne zawody Pucharu Świata w skokach odbędą się w Zakopanem. W poniedziałek 9 stycznia Thomas Thurnbichler zdecydował, kto z Biało-Czerwonych wystąpi na Wielkiej Krokwi.

Czytaj też:
Poważne problemy norweskich skoczków. Granerud wszystko ukrył
Czytaj też:
Członek PZN podsumował wyniki skoczków na TCS. Ocenił pracę Thurnbichlera

Źródło: WPROST.pl / dagbladet.no