Iga Świątek odpada z WTA 500 w Ostrawie. Maria Sakkari finalistką turnieju

Iga Świątek odpada z WTA 500 w Ostrawie. Maria Sakkari finalistką turnieju

Iga Świątek
Iga Świątek / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Iga Świątek w półfinale WTA 500 w Ostrawie zmierzyła się z Greczynką Marią Sakkari. Polka niestety nie zdołała awansować do finału. Cały mecz zamknął się w dwóch setach.

Iga Świątek, aby dotrzeć do półfinału musiała zmierzyć się po drodze z Julią Putnicewą (2:0) w 1/8 finału i z Eleną Rybakiną (2:0) w ćwierćfinale. W walce o finał przyszło jej grać z Greczynką Marią Sakkari, 12. rakietą rankingu WTA.

Świątek przełamana na samym początku

Mecz rozpoczął się od zagrywki Igi Świątek. Polka niestety przegrała tego gema. Następnie przy serwisie Sakkari nasza tenisistka była bliska przełamania zwrotnego, ale ostatecznie Greczynka utrzymała zagrywkę. Iga Świątek miała szansę na doprowadzenie do równowagi w gemie numer sześć, ponieważ miała przewagę sytuacyjną, ale przy zagraniu z głębi kortu piłka zatrzymała się na siatce. Okazał się, że przegrany gem na początku zaważył na pierwszym secie, ponieważ tenisistka z Raszyna nie zdołała już odrobić strat i przegrała go 4:6.

Polka walczyła, ale to nie wystarczyło

Iga Świątek drugą partię zaczęła lepiej. Wygrała gema przy swojej zagrywce, a chwilę później miała wynik 40:15 i aż dwie piłki na przełamanie. Na nieszczęście Polki Sakkari zdołała się podnieść i ostatecznie obronić tego gema. Break point padł za to łupem rywalki naszej tenisistki. W piątym gemie Greczynka całkiem gładko wypunktowała Świątek. Polka zdołała jednak dokonać przełamania powrotnego i zaraz wyszła na prowadzenie 5:4.

Radość z prowadzenia nie trwała jednak dług. Sakkari wyrównała przy swojej zagrywce, a potem zdobyła gema przy serwisie Świątek. Chwilę później całego seta wygrała 7:5, eliminując tym samym Polkę z turnieju. Mecz zakończył się wynikiem 0:2 (4:6, 5:7).

Czytaj też:
Wygrał w pokera 14 mln zł. Wiktor Malinowski: Świat hazardu wygląda jak w filmach z Bondem

Opracował:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także