Co za mecz Aryny Sabalenki i Jeleny Rybakiny! Białorusinka zrobiła to pierwszy raz w karierze

Co za mecz Aryny Sabalenki i Jeleny Rybakiny! Białorusinka zrobiła to pierwszy raz w karierze

Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka Źródło: PAP/EPA / Joel Carrett
Wynik meczu Jelena Rybakina – Aryna Sabalenka w finale Australian Open nie był łatwy do przewidzenia niemal do ostatniego punktu. Starcie toczyło się w kosmicznym tempie. Widowisko, które stworzyły tenisistki, było wyjątkowo emocjonujące. Pierwszy wielkoszlemowy triumf w swojej karierze odniosła Aryna Sabalenka.

W finale Australian Open zmierzyły się dwie tenisistki, co do których nie można mieć żadnych wątpliwości – właśnie one przez cały turniej prezentowały najwyższą formą. W decydującym starciu naprzeciw siebie stanęły Jelena Rybakina oraz Aryna Sabalenka. W pewnym sensie jest to pocieszające także dla reprezentantek Polski. Żaden to wstyd odpaść z AO po meczach z finalistkami, a tak właśnie było w przypadku Magdy Linette oraz Igi Świątek.

Jelena Rybakina – Aryna Sabalenka. Intensywność i ryzyko w finale Australian Open

Jak można było się spodziewać, starcie między nimi było bardzo wyrównane. Prezentując podobny styl gry – agresywny, oparty na fizyczności – raczej się nie zaskakiwały, ale od razu mocno podkręciły tempo. Co ciekawe w pierwszych kilku gemach mogliśmy zobaczyć kilka imponujących asów ze strony Sabalenki.

Rybakina mocniej uwierzyła w siebie w czwartym gemie, kiedy przegrywała 0:40, a ostatecznie go wygrała. Kazaszka była lepsza i co za tym idzie także skuteczniejsza pod kątem technicznym. Białorusinka bardziej ryzykowała w ataku, celowała w okolice linii i bywały momenty, gdy się to na niej mściło. Pierwszy set zakończył się zatem wynikiem 6:4 dla Rybakiny.

Aryna Sabalenka dogoniła Jelenę Rybakinę

Na początku drugiej partii to znów Sabalenka starała się przejąć inicjatywę, lecz ta sztuka jej się nie udawała. Jej przeciwniczka zawsze potrafiła się odgryźć – a to dobrym serwisem, a to uderzeniem, po którym piąta rakieta rankingu WTA popełniała błąd. W końcu jednak nastąpiło przełamanie, po którym zrobiło się 4:1 dla tenisistki zza naszej wschodniej granicy.

Piąty gem był efektowny w jej wykonaniu – najpierw popisała się smeczem nie do obrony, a potem kapitalną zagrywką. Jako że w drugiej części potyczki Sabalenka zwyciężyła 6:3, o ostatecznym wyniku starcia zadecydował trzeci set.

Wynik meczu Jelena Rybakina – Aryna Sabalenka rozstrzygnął się w trzecim secie

Na jego początku wydawało się, że Białorusinka pójdzie za ciosem, ale Kazaszka szybko ostudziła jej zapędy. Po kilkunastu minutach było 3:2 właśnie dla niej. Potem jednak to rywalka Rybakiny znów doszła do głosu i najpierw wykorzystała break point, a potem uzyskała jeszcze większą przewagę dzięki świetnym serwisom.

Przy wyniku 5:3 niewiele brakowało, aby Sabalenka zamknęła mecz, ale Kazaszka pokusiła się o jeszcze jeden, ostatni zryw. W dziesiątym gemie wszystko stało się jasne po grze na przewagi, choć nie od razu. 25-latka wyrzuciła dość łatwą piłkę w aut i jeszcze przedłużyła emocje. Dopiero przy czwartym podaniu meczowym przesądziła o losach meczu, kiedy Rybakina znacznie przestrzeliła. Tym samym to właśnie Białorusinka wygrała tegoroczną edycję Australian Open! Był to jej pierwszy wielkoszlemowy triumf w karierze.

Czytaj też:
Skandal z udziałem ojca Novaka Djokovicia na Australian Open. Wsparł zwolenników Władimira Putina
Czytaj też:
Poważne wyznanie Igi Świątek po Australian Open. Te słowa zostaną zapamiętane

Źródło: WPROST.pl