Iga Świątek najlepiej zarabiającą sportsmenką świata. Ta kwota zwala z nóg

Iga Świątek najlepiej zarabiającą sportsmenką świata. Ta kwota zwala z nóg

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: Shutterstock / Colin McPhedran
Iga Świątek została najlepiej zarabiającą sportsmenką w 2023 roku. Magazyn „Forbes” umieścił ją na szczycie zestawienia, a kwota, którą zarobiła, zwala z nóg.

Iga Świątek zapracaowała na miano najlepszej tenisistki świata, wygrywając turniej WTA Finals. Polka zasiada na tronie światowego zestawienia WTA już 82. tydzień i wszystko wskazuje na to, że taki stan rzeczy utrzyma się jeszcze co najmniej przez kilka następnych tygodni. Za sukcesami reprezentantki Polski poszły również duże zarobki, co przełożyło się na ogromną łączną sumę. Co ciekawe, w pierwszej dziesiątce znalazło się aż dziewięć tenisistek.

Iga Świątek najlepiej zarabiającą sportsmenką w 2023 roku

Jak można przeczytać w magazynie „Forbes”, majątek Igi Świątek składa się przede wszystkim z zarobków na kortach, ale również z dochodów ze współpracy sponsorskiej. Polka jest ambasadorką takich firm, jak: Visa, On (firma odzieżowa), czy Oshee, ale też firmą informatyczną Infosys. W 2023 roku z samych kortów „podniosła” 9,9 mln dol., a kolejne 14 zarobiła poza nim, co daje jej łączną kwotę 23,9 mln dol., a w przeliczeniu na polską walutę ponad 94 miliony złotych.

twitter

Czyni ją to najlepiej zarabiającą sportsmenką w 2023 roku. Na drugim miejscu uplasowała się pochodząca z Chin narciarka i modelka Elieen Gu, której majątek wyniósł 22,1 mln dol. Podium zamknęła triumfatorka tegorocznego US Open Coco Gauff z zarobkiem rzędu 21,7 mln dol. Tuż poza nim znalazła się 21-letnia tenisistka Emma Raducanu, której dorobek złożył się przede wszystkim z dochodów reklamowych. Na samym korcie zarobiła 200 tys. dol., a poza nim aż 15 mln, co daje jej łącznie 15,2 mln dol.

Piąte miejsce zajęła Naomi Osaka, co jest ciekawym przypadkiem, ponieważ Japonka nie pojawiła się na korcie w 2023 roku. Niemniej jej kontrakty reklamowe przyniosły jej dorobek rzędu 15 mln dol., co pozwoliło jej znaleźć się w niniejszym zestawieniu. Na kolejnych miejscach znalazły się odpowiednio: Aryna Sabalenka (14,7 mln dol.), Jessica Pegula (12,5), Venus Williams (12,2), Jelena Rybakina (9,5 mln) i Leylah Fernandez (8,8 mln).

Czytaj też:
Świątek i Hurkacz zostaną objęci ochroną. Nadchodzą zmiany w tenisie
Czytaj też:
Iga Świątek uderzyła w WTA. „Bez nas, by tego nie było”

Opracował:
Źródło: Forbes, X