Sportowiec w rękach polskich służb. Ziobro: Szpiedzy wpadają jeden po drugim

Sportowiec w rękach polskich służb. Ziobro: Szpiedzy wpadają jeden po drugim

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: gov.pl/web/sprawiedliwosc
Zbigniew Ziobro poinformował, że Prokuratura Krajowa i ABW schwytały szpiega, który działał pod płaszczykiem sportowca.

Do zatrzymania podejrzanego doszło 11 czerwca na terenie województwa śląskiego. Zatrzymany to zawodowy sportowiec pierwszoligowego klubu hokeja. W Polsce przebywał od października 2021 roku.

W toku śledztwa ustalono, że na terenie Polski mężczyzna przeprowadzał czynności polegające m.in. na rozpoznawaniu infrastruktury krytycznej w kilku województwach. Na bieżąco informował zleceniodawców o wynikach prowadzonego rozpoznania, za które otrzymywał wynagrodzenie. Zgromadzony w śledztwie materiał procesowy potwierdza jego zaangażowanie i czynny udział w realizację zlecanych mu zadań.

Areszt na trzy miesiące

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, realną obawę ucieczki podejrzanego, grożącą mu surową karę lubelska prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd w pełni podzielił argumentację prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie.

Rozbita szajka szpiegowska

Rosjanin jest 14 osobą zatrzymaną w śledztwie, której przedstawiono zarzuty dotyczące współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi. Wszyscy zostali zidentyfikowani jako cudzoziemcy zza wschodniej granicy RP.

Cała grupa była wykorzystywana przez Rosjan do prowadzenia działań wywiadowczych, w tym monitorowania tras kolejowych, a także szerzenia propagandy wymierzonej przeciwko NATO, Polsce i polityce rządu RP. Podejrzani przygotowywali również akty dywersji na zlecenie rosyjskiego wywiadu. Cała siatka otrzymywała wynagrodzenie za wykonywane działania.

Obecnie ABW kontynuuje intensywne działania w sprawie.

Czytaj też:
Ziobro o sprawie skazanych pedofilów. „Niewyobrażalne okrucieństwo i zło”
Czytaj też:
Szpitale odsyłały 36-latkę do domu, kobieta zmarła. Będzie pilna kontrola w placówkach

Źródło: Prokuratura Krajowa