Niebezpieczna scena na igrzyskach. Błąd Polki na wagę medalu?

Niebezpieczna scena na igrzyskach. Błąd Polki na wagę medalu?

Dodano: 
Maryna Gąsienica-Daniel
Maryna Gąsienica-Daniel Źródło: PAP/EPA / Andrea Solero
Maryna Gąsienica-Daniel ma za sobą pierwszy przejazd w slalomie gigancie. Polka przez 90 proc. trasy radziła sobie świetnie, aż do... nieszczęśliwej końcówki.

Na ostatnim odcinku trasy olimpijskiej Polka straciła w okolicach pół sekundy. Po swoim przejeździe zajmowała 9. miejsce. Ale na horyzoncie jest jeszcze kilka mocnych rywalek. Ostatecznie reprezentantka Polski na półmetku jest trzynasta.

twitter

Slalom gigant składa się z dwóch zjazdów. Druga tura startuje również w niedzielę, początek o godzinie 13:00.

ZIO 2026: Maryna Gąsienica-Daniel walczy o medal? Duży błąd na finiszu!

Przypomnijmy, że medal olimpijski w narciarstwie alpejskim dla Polski to nadal sfera marzeń. Najlepszy wynik w historii to występ Andrzeja Bachledy-Curusia w 1968 roku, podczas ZIO w Grenoble. Wówczas skończyło się na czwartym miejscu.

Jeśli mowa o paniach, najwyżej w dziejach polskich startów alpejskich była Małgorzata Tlałka, z szóstym wynikiem w slalomie podczas ZIO w Sarajewie (1984).

Po swoje marzenia do Italii pojechała Maryna Gąsienica-Daniel. Dla najbardziej znanej polskiej alpejki są to już czwarte igrzyska w karierze. Wydaje się, że ostatnia realna szansa na sukces olimpijski.

Podczas ostatnich ZIO – czyli w Pekinie w 2022 roku – Gąsienica-Daniel zakończyła slalom gigant na 8. miejscu. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia. W ostatnich miesiącach Polka ponownie kilka razy mocno błysnęła na trasach Pucharu Świata. Jak sama przyznawała, na Półwysep Apeniński przyjechała nawet walczyć o medal.

Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?

Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.

Już teraz wiadomo, że wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo.

Wicemistrzostwo olimpijskie dołożył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.

Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 26 medali – odpowiednio siedem złotych, dziewięć srebrnych i dziesieć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.

Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

Czytaj też:
Skoki narciarskie na igrzyskach są na medal. W Polsce już niekoniecznie
Czytaj też:
Damian Żurek był krok od marzeń. Szczególne słowa Polaka dla kibiców

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / X / @Eurosport_PL