Mucha: szef NCS straci posadę. Nie tylko przez odwołany mecz

Mucha: szef NCS straci posadę. Nie tylko przez odwołany mecz

Dodano:   /  Zmieniono: 
Joanna Mucha (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Robert Wojtaś 29 października przestanie być prezesem Narodowego Centrum Sportu - zapowiedziała na antenie radiowej Trójki minister sportu Joanna Mucha.
Minister podkreśliła, że ta decyzja nie ma wiele wspólnego z odwołaniem meczu Polska-Anglia, ale też z innymi obszarami współpracy (NCS i ministerstwa sportu - red).

16 października w wyniku ulewnego deszczu zalana została płyta Stadionu Narodowego, gdzie miał odbyć się mecz Polska-Anglia. Mimo zapowiadanego deszczu dach obiektu pozostał otwarty. Spotkanie przełożono na 17 października. Odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację obarczały się wzajemnie NCS i PZPN.

Wcześniej Joanna Mucha oddała się do dyspozycji premiera Donalda Tuska. Jak mówiła, czuła się odpowiedzialna za "sytuację ze Stadionem Narodowym", czyli przełożenie meczu Polska-Anglia. Premier nie przyjął jednak dymisji minister sportu. Dymisji Muchy domagała się opozycja, m.in. Solidarna Polska.

Minister sportu podkreśliła, że nie miała wpływu na wydarzenia związane z odwołaniem meczu Polska - Anglia. - Nie było szansy, żebym mogła w jakikolwiek ingerować, ale odpowiedzialność polityczna obowiązuje i ja ją odczuwam - dodała.

ja, Polskie Radio Program Trzeci
 0

Czytaj także