Nikola Grbić zwleka ze zgłoszeniem kadry na mistrzostwa świata. Wiemy, dlaczego

Nikola Grbić zwleka ze zgłoszeniem kadry na mistrzostwa świata. Wiemy, dlaczego

Reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski Źródło: WPROST.pl / Klaudia Zawistowska
Wprawdzie Nikola Grbić wybrał już 14 zawodników, którzy wystąpią na mistrzostwach świata, ale wciąż nie podał oficjalnej kadry na turniej. Powody takiej decyzji wyjaśnił Sebastian Świderski, który przy okazji wyznał, jakie opinie na temat absencji Wilfreda Leona nie spodobały mu się.

Trenerzy reprezentacji biorących udział w tegorocznych mistrzostwach świata mężczyzn mieli czas do 22 lipca, by zgłosić nazwiska siatkarzy uprawnionych do udziału w turnieju. Z grona 22 polskich zawodników powołanych przez Nikolę Grbicia w Spale trenowało 18, w tym dochodzący do pełnej sprawności po operacji Wilfredo Leon.

MŚ w siatkówce. Nikola Grbić wciąż nie ogłosił kadry

Ostatecznie Serb zdecydował, że przyjmujący Sir Safety Perugia nie zagra na mistrzostwach świata. Szkoleniowiec Biało-Czerwonych skreślił także Bartosza Bednorza, Jana Firleja i Karola Butryna co oznacza, że ma obecnie do dyspozycji 14 siatkarzy. Dokładnie tylu, ilu może wziąć udział w mistrzostwach świata. Mimo to trener zwleka ze zgłoszeniem oficjalnej kadry na turniej.

Jak w rozmowie z tvpsport.pl wyjaśnił Sebastian Świderski, decyzja Grbicia jest podyktowana ostrożnością. – Nie chcemy ryzykować tego, co przeżyliśmy w momencie ogłoszenia szerokiego składu na Ligę Narodów. Chwilę później poważnej kontuzji doznał Norbert Huber, a my nie mogliśmy dokonać rotacji. Nie było możliwości weryfikacji i zmiany. Tym razem więc poczekamy – wyjaśnił prezes PZPS.

Wilfredo Leon nie jedzie na MŚ

Świderski został zapytany także, o to czy to badania, które Leon przeszedł we wtorek 9 sierpnia, zdecydowały o tym, że dzień później pochodzący z Kuby zawodnik został skreślony z listy siatkarzy mogących wziąć udział w . Prezes PZPS nie potwierdził stwierdzając, że jego zdaniem „zadecydował całokształt sytuacji”.

Nie ukrywam jednak, że to, co ludzie pisali, trochę bolało. Nie znali stanu faktycznego, a wypowiadali się ile jest procent szans Wilfredo na grę. Nie podobało mi się to – dodał.

Czytaj też:
Bardzo trudny quiz dla kibiców siatkówki. Tylko prawdziwy znawca uzyska 100 proc.

Źródło: tvpsport.pl