Widzew Łódź zmienia prezesa. Nieoczekiwana decyzja w środku nocy

Widzew Łódź zmienia prezesa. Nieoczekiwana decyzja w środku nocy

Mateusz Dróżdż
Mateusz Dróżdż Źródło: Newspix.pl / Natanael Brewczynski
Widzew Łódź po sezonie 2021/2022 wrócił do Ekstraklasy. Na ponowne występy na najwyższym szczeblu ligowym czekano 9 lat. Choć w tym sezonie RTS radzi sobie dosyć dobrze, to zakończy sezon bez prezesa, z którym awansowali. O decyzji poinformował sam bohater.

Widzew Łódź po 9 latach przerwy ponownie pojawił się w gronie zespołów Ekstraklasy. Podstawowym celem było utrzymanie. Zawodnikom Janusza Niedźwiedzia wyszło to bardzo dobrze, przez co dosyć wcześnie mogli poczuć się pewni występów w kolejnym sezonie. Nieoczekiwanie czeka ich zmiana prezesa. Dotychczasowy żegna się ze stanowiskiem.

Mateusz Dróżdż nie jest już prezesem Widzewa Łódź

Mateusz Dróżdż pełnił swoją funkcję od czerwca 2021 roku, kiedy to zyskał aprobatę nowego właściciela klubu, Tomasza Stamirowskiego. Pod jego wodzą rok temu Widzew uzyskał wyczekiwany awans do Ekstraklasy i powrócił do miejsca, w którym przez lata odnosił sukcesy. Mimo pewnego utrzymania (Widzew był po rundzie jesiennej rewelacją ekstraklasy), w czwartek Drożdż ogłosił odejście z klubu. Nie wyjawił powodów, choć jak pisze portal widzewtomy.net w kuluarach od dawna mówiło się o potencjalnej dymisji mężczyzny. W poście opublikowanym na portalu Twitter były już prezes podziękował każdemu za lata współpracy. Przyznał, że najważniejsze było dla niego dobro klubu, a nie jednostki.

„Podczas pracy w Widzewie poznałem wielu wspaniałych ludzi, od których otrzymywałem pomoc i nieocenione wsparcie. Chociaż wychowałem się na innym stadionie, zaakceptowaliście mnie takim, jakim byłem. Razem przeżywaliśmy momenty trudne, problemy stawały się dla nas wyzwaniami, bo „przecież chociaż bywa ciężko moja wiara trwa (…)” – napisał Dróżdż w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

twitter

Widzew Łódź walczy w PKO Ekstraklasie

Dróżdż prosi o zrozumienie w związku z brakiem komentarza do zaistniałej sytuacji. Nie wiadomo jeszcze, kto i kiedy zastąpi go na stanowisku prezesa. Planowana jest konferencja prasowa z udziałem Tomasza Stamirowskiego.

Widzew na dwie kolejki przed końcem sezonu zajmuje 9. miejsce w lidze. Na ostatnie 10 spotkań czterokrotny mistrz Polski wygrał zaledwie jedno.

Czytaj też:
Kapitan klubu Ekstraklasy może odejść. „Mam kilka ofert z kraju i zagranicy”
Czytaj też:
Duży talent wyjedzie z PKO BP Ekstraklasy? Polski piłkarz może trafić do Serie A

Źródło: Twitter/@mateusz_drozdz, widzewtomy.net