Słowenia okazała się za mocna. Polacy przegrywają w Lidze Narodów

Słowenia okazała się za mocna. Polacy przegrywają w Lidze Narodów

Vital Heynen
Vital Heynen / Źródło: Newspix.pl / Mariusz Palczynski/ MPAimages.com
Po dwóch wygranych meczach Polacy odnotowali pierwszą porażkę w Lidze Narodów. Podopieczni Vitala Heynena przegrali z dobrze dysponowanymi Słoweńcami 1:3. W drużynie Biało-Czerwonych brakowało skuteczności w kilku elementach, co bezlitośnie wykorzystali rywale.

Vital Heynen zabrał do Włoch 18 zawodników, którzy walczą o miejsce w kadrze na turniej olimpijski. Do walki w meczu ze Słowenią od pierwszych minut desygnował Łukasza Kaczmarka, Grzegorza Łomacza, Michała Kubiaka, Aleksandra Śliwkę, Mateusza Bieńka i Karola Kłosa.

Liga Narodów. Pierwszy set dla Słowenii

Pierwsza partia lepiej rozpoczęła się dla reprezentacji Słowenii, która po dobrych atakach Klemena Cebulji i Tine Urnauta wyszła na prowadzenie 3:1. Podopieczni Heynena również punktowali, ale mniej regularnie, przez co musieli gonić wynik. Drużynie prowadzonej przez Alberto Giulianiego w pewnym momencie udało się wypracować nawet pięciopunktową przewagę, którą Biało-Czerwonym trudno było zniwelować.

Wprawdzie w polskiej drużynie z dobrej strony prezentował się Bieniek, ale to Słoweńcy popisywali się wyższą skutecznością. Dzięki temu wygrali pierwszą partię 25:22 i objęli prowadzenie w całym spotkaniu. Po stronie rywali najlepiej punktującym siatkarzem był Urnaut, który zdobył siedem punktów.

Drugi set dla Polaków

Początek drugiego seta należał z kolei dla Polaków, którzy po dobrym ataku Bieńka i Śliwki ze środka i skutecznej zagrywce Łomacza objęli prowadzenie na 4:3. Dzięki skuteczności w ataku i dobrej grze blokiem Biało-Czerwonym udało się nawet odskoczyć rywalom na cztery punkcie przy stanie 10:6.

Wprawdzie Słoweńcy pokazywali się z dobrej strony w przyjęciu, to ciągle nie udawało im się wyrównać stanu drugiego seta. Na drugą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy wyniku 16:12 dla podopiecznych Heynena. Po krótkiej przerwie nasi rywale zaczęli punktować blokiem i skutecznie kontrować, dzięki czemu szybko zdobyli trzy punkty. Indywidualne błędy Słoweńców i dobry atak Kubiaka sprawiły jednak, że Polacy ponownie odskoczyli na cztery „oczka”, a na tablicy pojawił się wynik 20:16.

To nie oznaczało jednak końca emocji w drugiej partii. Po serii dobrych zagrań i Słoweńcy zaczęli nadrabiać straty, aż wyszli na prowadzenie przy stanie 23:22. Ostatecznie to Polacy wygrali wojnę nerwów i całego seta 25:23.

Polska przegrywa ze Słowenią w Lidze Narodów

Początek trzeciej partii był wyrównany, chociaż to podopieczni Giulianiego jako pierwsi wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Na pierwszą przerwę techniczną zeszli z wynikiem 8:5. Obraz spotkania nie zmieniał się przez następne akcje, przez co Słoweńcy przy drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:11. Bezpieczną przewagę udało im się utrzymać do końca partii i tym samym wygrać seta 25:19.

Dwa przegrane sety nie zdeprymowały Polaków, którzy na początku czwartej partii toczyli wyrównaną walkę ze Słoweńcami. Przy wyniku 6:6 punktować zaczęli jednak rywale, którzy na pierwszą przerwę techniczną zeszli prowadząc 8:6. Podopieczni Giulianiego dzięki skutecznej grze i błędach Polaków utrzymywali kilkupunktową przewagę, a przy drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:12. Tego prowadzenia nie oddali już do końca seta, wygrywając 25:23 i całe spotkanie 3:1.

Czytaj też:
Towarzyski mecz z Rosją już za dwa dni. Pięciu piłkarzy na pewno nie zagra

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także