Jednoznaczne stanowisko Wilfredo Leona ws. gry na mistrzostwach świata. Postawił pewien warunek

Jednoznaczne stanowisko Wilfredo Leona ws. gry na mistrzostwach świata. Postawił pewien warunek

Wilfredo Leon w barwach reprezentacji Polski
Wilfredo Leon w barwach reprezentacji Polski Źródło: Newspix.pl / Kacper Kirklewski / 400mm.pl
Wilfredo Leon postanowił zabrać głos w kwestii swojego powrotu do zdrowia oraz występu na mistrzostwach świata. Ze słów siatkarza jasno wynika, że nie wyklucza on udziału w mundialu. Jest jednak pewien warunek.

Od pewnego czasu kadra prowadzona przez Nikolę Grbicia musi radzić sobie z różnymi kłopotami. Jednym z nich jest brak dużej liczby doświadczonych liderów, można by rzecz weteranów. I o ile nieobecność wielu wynikała z decyzji samego selekcjonera, o tyle absencja Wilfredo Leona wynika z groźnej kontuzji, której doznał jeszcze w trakcie sezonu klubowego. Od początku czerwca, kiedy to przyjmujący przeszedł operację, trwa jego wyścig z czasem dotyczący ewentualnej gry w mistrzostwach świata. Teraz głos w tej sprawie zajął sam siatkarz.

Wilfredo Leon zakończył rehabilitacje po groźnej kontuzji

W rozmowie z serwisem sportowefakty.wp.pl zawodnik wyznał, że zakończył już rehabilitację i nie może narzekać na ruchomość kolana. Co jednak najważniejsze w całej sprawie, nie czuje również bólu, który wcześniej nie pozwalał mu nawet normalnie funkcjonować. – Wróciłem do siatkarskich treningów, ćwiczę z moim fizjoterapeutą – zdradził.

W dalszej części rozmowy Leon przyznał, że kontaktował się niedawno z lekarzem reprezentacji Polski. Z ich wspólnych ustaleń wynika, że jeśli wyniki najnowszych badań siatkarza będą dobre, dołączy on do kolegów w Spale. Tam jednak nie rzuci się w wir najwyższych obciążeń i intensywnych treningów, lecz zacznie realizować indywidualny program zajęć.

Wilfredo Leon skomentował możliwość gry w mistrzostwach świata

Zapytany więc o to, czy Leon widzi się grającego na mistrzostwach świata, odpowiedział wymownie. – Pracując według przygotowanego dla mnie planu, dojdę do 80-90 procent mojej normalnej formy. Czy osiągnę 100? Jeśli będę miał okazję do grania, odzyskania rytmu, to jest taka szansa. Muszę stopniowo wracać do gry, na początku pewnie nie dam rady spędzić na boisku całego meczu – opisał siatkarz.

Nie wykluczył też takiego scenariusza, według którego będzie dochodził do dyspozycji już w trakcie mistrzostw świata. Tu postawił jednak jeden warunek. – O ile na początku nie będę grał w każdym meczu w pełnym wymiarze. Tego moje ciało jeszcze nie wytrzyma – stwierdził Leon. Zaznaczył również, że oczywiście decydujący głos w tej kwestii będzie miał Nikola Grbić. Zapowiedział, iż jeśli Serb z niego zrezygnuje, to nie będzie czuł żalu do trenera, bo zna swoją sytuację.

Czytaj też:
Przygotowania przed mistrzostwami świata kobiet. Znamy plany reprezentacji Polski siatkarek

Źródło: Sportowefakty.wp.pl
 0

Czytaj także