Ten zespół nie może się przełamać. Niesamowita seria w PlusLidze trwa

Ten zespół nie może się przełamać. Niesamowita seria w PlusLidze trwa

Nikola Meljanac, siatkarz Enea Czarnych Radom
Nikola Meljanac, siatkarz Enea Czarnych Radom Źródło: Newspix.pl / Michal Chwieduk / Fokusmedia.com.pl
Siatkarze Enea Czarnych Radom przegrali ósmy mecz w sezonie, tym razem okazując się słabsi od PSG Stali Nysa (1:3). Niedzielna przegrana oznacza, że radomianie nadal są na dnie tabeli PlusLigi, po stronie punktów i wygranych spotkań mając okrągłe zero.

Już kilka tygodni temu informowaliśmy o wręcz przygniatającej passie porażek, której nie mogą przerwać siatkarze z Radomia. Obecnie Enea Czarni (dawniej m.in. Cerrad Czarni) na wygraną na swoim terenie czekają od grudnia 2021 roku. Co więcej, odkąd zespół przeniósł się do nowego obiektu, tj. Radomskiego Centrum Sportu, nie zdołał choćby raz ucieszyć fanów triumfem w roli gospodarza.

Enea Czarni Radom w głębokim kryzysie

Trudno zatem pozytywnie odbierać to, jak sezon 2023/24 rozpoczęli radomianie. Czarni ponownie są na dnie PlusLigi. Po ośmiu kolejkach mają na koncie komplet porażek, nie mając zdobytego chociaż jednego punktu (czyt. przyznawany za przegraną 2:3). W niedzielę siatkarze trenera Pawła Woickiego przegrali 1:3 na terenie PSG Stali Nysa. Radomianie przegrali z zespołem, który wcześniej… nie potrafił przełamać się na własnym terenie. Kiedy jednak przyszedł mecz z Czarnymi, Stal zwyciężyła.

twitter

Słabym pocieszeniem jest fakt, że zespół z Radomia zdołał wygrać seta. Ta sztuka nie udawała się Enea Czarnym od 25 października, czyli przeszło miesiąc. Kiedy radomianie wygrali w PlusLidze po raz ostatni? Miało to miejsce jeszcze w poprzednim sezonie, kiedy ograli 3:0 na wyjeździe Barkom Każany Lwów.

Co ciekawe, zero po stronie wygranych w PlusLidze w bieżącej kampanii ma jeszcze jeden zespół. Bardzo kiepsko sezon otworzyła drużyna GKS Katowice. Zespół ze śląskiej stolicy nie dość, że przegrał wszystkie siedem pojedynków, to dodatkowo stracił jednego ze swoich najlepszych graczy. Jakub Szymański przeniósł się bowiem do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, wicemistrzów Polski i zdobywców Ligi Mistrzów (2021-23).

Jastrzębski Węgiel na czele tabeli PlusLigi

Warto docenić to, co dzieje się na drugim krańcu ligowego grania. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla po ośmiu kolejkach są jedyną niepokonaną drużyną w stawce. Mistrzowie Polski mają komplet 24 punktów, a dotychczas stracili zaledwie trzy sety, dokładając pełne 24 po stronie zdobyczy.

Pierwszej porażki w sezonie podczas weekendowej kolejki doznali za to siatkarze Projektu Warszawa. Zespół trenera Piotra Grabana przegrał na terenie PGE GiEK Skry Bełchatów 1:3, a MVP spotkania wybrano doświadczonego Dawida Kubackiego. Warszawianie pomimo porażki pozostali jednak na pozycji wicelidera PlusLigi, legitymując się bilansem siedmiu wygranych i jednej porażki w ośmiu starciach.

Czytaj też:
ZAKSA i Projekt na tarczy w PlusLidze. Niespodziewana sobota cudów
Czytaj też:
Kamil Semeniuk się nie zatrzymuje! Co za forma reprezentanta Polski w Italii

Opracował:
Źródło: WPROST.pl