Zacięty mecz Magdy Linette. Rywalka sprawiła jej sporo problemów

Zacięty mecz Magdy Linette. Rywalka sprawiła jej sporo problemów

Magda Linette
Magda Linette Źródło: Newspix.pl / SIPAUSA
Magda Linette rozpoczęła walkę w turnieju WTA 1000 Doha. Jej pierwszą rywalką była reprezentantka Japonii Nao Hibino. Mecz pierwszej rundy był bardzo zacięty.

W turnieju WTA 1000 Doha polscy kibice mogą oglądać aż trzy biało-czerwone. Iga Świątek, która jest rozstawiona z „jedynką”, rozpocznie zmagania od drugiej rundy, a jej rywalką będzie triumfatorka pojedynku między Soraną Cirsteą a Sloane Stephens. Z kolei jej die rodaczki Magda Linette i Magdalena Fręch rozpoczęły zmagania od pierwszej rundy.

WTA Doha: Zacięty mecz Magdy Linette

Początek tego sezonu jest słodko-gorzki dla Magdy Linette, która już w pierwszej rundzie Australian Open musiała kreczować. Ponadto w półfinale zmagań deblowych w Abu Zabi musiała ponownie to uczynić z powodu – prawdopodobnie – tego samego urazu.

Teraz poznanianka postanowiła wziąć udział w turnieju w Doha. Jej pierwszą rywalką była Japonka Nao Hibino, która plasuje się na 93. lokacie rankingu WTA. Tenisistka dostała się do turnieju głównego poprzez wygranie dwóch meczów kwalifikacyjnych. To starcie od początku było bardzo wyrównane, a Polka musiała walczyć o każdy punkt, nawet przy swoim serwisie. Szczególnie było to widać w trzecim gemie, kiedy zagrywając wygrała dopiero na przewagi. Na szczęście przy prowadzeniu 2:1 Magdzie Linette udało się zmusić rywalkę do błędów i w końcu przełamać po raz pierwszy w tym spotkaniu.

Po tym przełamaniu Hibino zaczęła się niecierpliwić i wykonywać wymowne gesty po każdym przegranym punkcie. To działało jak woda na młyn dla doświadczonej Polki, która przy wyniku 4:1 po raz kolejny przełamała Japonkę. Kiedy wydawało się, że Linette idzie po pierwszy set, jej rywalka przestała popełniać błędy. Na szczęście udało się biało-czerwonej zatriumfować 6:1.

Magda Linette wytrzymała w drugim secie

W drugiej Partii Hibino ruszyła do odrabiania strat. Po obronie swojego podania w pierwszym gemie, w kolejnym miała dwa break pointy, których na szczęście nie wykorzystała. W trzeciej odsłonie tej partii obraz gry się zmienił i to Polka wygrała przy zagrywce Japonki.

Niestety Polka nie potwierdziła tego prowadzenia i od razu dała się przełamać powrotnie swojej rywalce. Przy wyniku 2:3 Japonka mogła odskoczyć na dwa gemy przewagi. Hibino miała kolejne w tym meczu break pointy, ale na szczęście tym razem Magda Linette wytrzymała i nie oddała swojego podania. W tym meczu był prawdziwy rollercoaster, bo w kolejnym gemie to... poznanianka ponownie przełamała Japonkę i ponownie wyszła na prowadzenie. Tym razem go nie oddała i zatriumfowała 6:4 w secie i 2:0 w całym meczu.

Nao Hibino – Magda LinetteCzytaj też:
Świetne wieści dla Hurkacza. Jest blisko historycznego awansu
Czytaj też:
Hubert Hurkacz chce się odkuć po porażce w Marsylii. Poznał rywala w kolejnym turnieju

Opracował:
Źródło: WPROST.pl