Tokio 2020. Masa obostrzeń dla sportowców podczas igrzysk. „To więzienie, a nie wioska olimpijska”

Tokio 2020. Masa obostrzeń dla sportowców podczas igrzysk. „To więzienie, a nie wioska olimpijska”

Logo igrzysk olimpijskich
Logo igrzysk olimpijskich / Źródło: Newspix.pl / AFLO / Daisuke Asauchi
W Tokio, gdzie odbędą się tegoroczne igrzyska olimpijskie, panuje atmosfera strachu związana z pandemią koronawirusa. W związku z tym sportowcy będą musieli przestrzegać wyjątkowo surowych obostrzeń, które momentami sięgają absurdu. W innym wypadku mogą zostać surowo ukarani.

Igrzyska olimpijskie zbliżają się wielkimi krokami. Japonia boi się jednak, że ze względu na to wydarzenie cały kraj pogrąży się w pandemii COVID-19. W związku z tym tamtejszy rząd zadecydował, że na trybuny nie zostaną wpuszczeni kibice. Oprócz tego samych sportowców oraz akredytowanych dziennikarzy ma obowiązywać wyjątkowo szeroka gama restrykcji.

„Playbook”, czyli podręcznik dotyczący obostrzeń podczas IO w Tokio

Jak informuje „The Guardian”, organizatorzy z tej okazji przygotowali zbiór przepisów, do których będą musieli zastosować się wszyscy obecni w Tokio sportowcy oraz przedstawiciele mediów. Wszelakie ograniczenia rozpisano aż na 70 stronach tak zwanego „Playbooka”.

O jakich obostrzeniach mowa? Wszyscy będą musieli spożywać posiłki na osobności, nie można rozmawiać w windach czy z kierowcami w specjalnie przygotowanych dla nich pojazdach – i tylko za ich pomocą zawodnicy będą mogli poruszać się poza hotelem. Absolutnie wszędzie będzie trzeba nosić maseczki, sportowców zwolni się z tego obowiązku jedynie w trakcie treningów oraz zawodów.

Jeszcze szerzej w tej sprawie rozpisało się „Associated Press”. Według amerykańskiej agencji prasowej sportowcy będą też śledzeni przez GPS i zostaną zmuszeni do pobrania na telefony specjalnej aplikacji, dzięki której będzie można monitorować miejsce ich pobytu. Ponadto organizatorzy igrzysk wymagają utrzymywania całkowitej sterylności także na siłowni, gdzie każde stanowisko treningowe jest oddzielone na kilka metrów za pomocą szyby z pleksiglasu.

Jakie kary za złamanie przepisów?

A to tylko wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o restrykcje. One naturalnie nie podobają się samym sportowcom. – To będzie więzienie, a nie wioska olimpijska – miał usłyszeć dziennikarz TVP Sport, Michał Chmielewski, od jednego z zawodników. Autor tych słów chciał jednak zachować anonimowość.

Jakie będą kary dla osób, które złamią regulamin? Bardzo surowe. Mówi się o wysokich grzywnach, wykluczaniu z rozgrywek, a nawet odbieraniu medali. Dziennikarzom z kolei będzie można wycofać akredytacje. W najbardziej skrajnych przypadkach japoński rząd zagwarantował sobie prawo do deportowania osoby, która w wyjątkowo rażący sposób złamie przepisy.

Igrzyska olimpijskie rozpoczną się 23 lipca.

Czytaj też:
Ponad 200 polskich sportowców poleci do Tokio. Poznaliśmy kadrę olimpijską

Opracował:
Źródło: The Guardian / Associated Press / Sport.tvp.pl
 0

Czytaj także