Polacy od pierwszych minut starcia z Izraelem chcieli udowodnić, że słaby styl w meczu z Macedonią był jedynie wypadkiem przy pracy. Podopieczni Jerzego Brzęczka rozgrywali zarówno prawym i lewym skrzydłem, a izraelskiej defensywie dużo problemów sprawiali Krzysztof Piątek i Robert Lewandowski. Dobre zawody rozgrywał Piotr Zieliński, który napędzał akcje Polaków. Bohaterem pierwszej połowy był jednak Piątek, który po świetnej akcji Lewandowskiego i krótkim odegraniu Kędziory mocnym strzałem pokonał Harusha. Do szatni zeszliśmy przy prowadzeniu 1:0.
Druga połowa była strzeleckim popisem w wykonaniu biało-czerwonych. Najpierw podwyższenie po strzale z rzutu karnego dał nam Robert Lewandowski. Trzecią bramkę zdobył Kamil Grosicki, który wykorzystał świetne podanie od Piotra Zielińskiego. Podopieczni Brzęczka nie poprzestawali w atakach, a ich starania zostały nagrodzone w 84. minucie. Milik przejął futbolówkę przed polem karnym, rozegrał krótko do Kądziora a ten pewnie pokonał bramkarza rywali. Wygrywamy 4:0 i umacniamy się na pozycji lidera w naszej grupie eliminacyjnej!
Czytaj też:
Mesut Özil wziął ślub. Świadkiem był… prezydent Turcji
Memy po meczu Polska - Izrael