Odważna decyzja Otylii Jędrzejczak. „Stawiam na ewolucję, nie rewolucję”

Odważna decyzja Otylii Jędrzejczak. „Stawiam na ewolucję, nie rewolucję”

Otylia Jędrzejczak
Otylia Jędrzejczak / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza / FotoPyK
„Potrzeba zmiany jest widoczna” – napisała Otylia Jędrzeczak na swoim profilu facebookowym. Mistrzyni olimpijska podjęła jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu: chce kandydować na stanowisko prezesa Polskiego Związku Pływackiego.

Mimo że Otylia Jędrzejczak zakończyła karierę pływacką aż siedem lat temu, sport cały czas jest jej bliski. Teraz pragnie wejść w niego jeszcze mocniej od strony organizacyjnej i szefować Polskiemu Związkowi Pływackiemu.

Otylia Jędrzejczak powalczy o fotel prezesa PZP

„Potrzeba zmiany jest widoczna. Zmiana ma jednak połączyć środowisko, żebyśmy bogatsi w zdobyte już doświadczenia (i te pozytywne, i te, które nie powinny się wydarzyć) ruszyli w przód. Dlatego zdecydowałam się na zgłoszenie swojej kandydatury na Prezesa Polskiego Związku Pływackiego. Stawiam na ewolucję, a nie rewolucję” – napisała była mistrzyni olimpijska na swoim Facebooku.

Jeśli wielokrotna medalistka wygra, czeka ją wiele pracy – zarówno merytorycznej, jak i wizerunkowej. W ostatnim czasie PZP mocno wstrząsnęła afera dotycząca polskich pływaków, którzy ze względu na prosty organizacyjny błąd stracili szansę na udział w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Sprawa ta odbiła się szerokim echem nie tylko w naszym kraju. Poszczególni zawodnicy byli rozgoryczeni i wściekli zarazem. W publicznych wystąpieniach wielokrotnie podkreślali, potrzebę wielu personalnych zmian na najwyższych szczeblach PZP. Zwłaszcza że działacze konsekwentnie odpierali wszystkie zarzuty, choć wina ewidentnie leżała po ich stronie.

Kiedy wybory?

Wybory nowego sternika PZP odbędą się w dniach 25-26 września w Spale podczas zjazdu delegatów. Na razie Jędrzejczak musi się liczyć z tym, że będzie miała jednego przeciwnika – innego byłego pływaka, Jacka Śmigielskiego.

facebookCzytaj też:
Piotr Zieliński walczy z czasem, ale jest to walka nierówna. „Musiałby wydarzyć się cud”

Opracował:
Źródło: Facebook Otylii Jędrzejczak / Wprost.pl
 0

Czytaj także