Wieści dotyczące Oskara Pietuszewskiego przekazano w środowe (tj. 7 stycznia), wczesne popołudnie. Polak od kilku dni był mocno łączony z FC Porto. Teraz już oficjalnie wiadomo, że już w zimowym oknie transferowym Pietuszewski opuścił PKO BP Ekstraklasę.
Portugalski gigant za Polaka miał zapłacić w okolicach 10 milionów euro. To gigantyczne pieniądze, które wylądowały na koncie dotychczasowego klubu piłkarza – Jagiellonii Białystok.
Oskar Pietuszewski piłkarzem FC Porto. Miliony na koncie Jagiellonii Białystok!
Co ciekawe, piłkarzami portugalskiego klubu są już Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Duet obrońcow, którzy są również kluczowymi postaciami w reprezentacji Polski – wyrobił sobie świetną markę na boiskach w Portugalii. FC Porto z pewnością ceni sobie wartościowych zawodników, których można wyciągnąć za w miarę rozsądne pieniądze.
A w przypadku kwoty rzędu 10 mln euro, z pewnością nie jest to powalająca wartość na rynku europejskim. Co innego przelicznik dla polskich realiów. Wychodzi bowiem na to, że na konto klubu z Białegostoku trafi ponad 40 mln złotych.
Pietuszewski jest uznawany za jeden z największych talentów z Polski w ostatnich latach. W seniorskiej drużynie Jagiellonii zadebiutował w wieku 16 lat w sierpniu 2024 roku.
Co do reprezentacji Polski, Pietuszewski jest gwiazdą drużyny prowadzonej przez trenera Jerzego Brzęczka. W 2025 roku nowy piłkarz FC Porto zagrał w sześciu oficjalnych meczach – zdobywając cztery gole dla biało-czerwonych.
Wydaje się, że wybór Portugalii i FC Porto to słuszny kierunek w rozwoju Pietuszewskiego. Polak będzie bowiem funkcjonował w realiach zespołu, który przede wszystkim stawia na prowadzenie gry i ma sporo do pokazania w ofensywie. Co w przypadku mającego swoje argumenty piłkarza z rocznika 2008, ma kluczowe znaczenie.
Czytaj też:
Kamil Stoch został oficjalnie pożegnany. Poruszający gest dla polskiego mistrzaCzytaj też:
Polska nie ma sobie równych w United Cup! Komplet zwycięstw i pewny awans
