Jaką karę dla FK Kukesi zastosuje UEFA? Wiadomo kiedy decyzja

Jaką karę dla FK Kukesi zastosuje UEFA? Wiadomo kiedy decyzja

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Ondrej Duda (fot. PIOTR KUCZA / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Trener Legii Warszawa Henning Berg zabrał głos ws. meczu prowadzonej przez niego drużyny przeciwko FK Kukesi, który został przerwany przez arbitra, po tym jak zawodnik stołecznej ekipy Ondrej Duda został trafiony rzuconym z trybun kamieniem w głowę.
- Wszyscy wiemy, że o wyniku meczu powinno decydować to, co dzieje się na boisku. Ale niestety w przeszłości mieliśmy już sytuacje, kiedy bywało inaczej. Z Dudą nie jest OK. Ondrej został trafiony kamieniem, ma głębokie rozcięcie na głowie, potrzebne było szycie. Oczywiście będzie miało to wpływ na jego grę -  powiedział Berg. Podkreślił, że wciąż nie wiadomo czy zawodnik będzie mógł wystąpić 2 sierpnia w spotkaniu przeciwko Górnikowi Łęczna.

Legia Warszawa poinformowała także na swojej stronie internetowej o decyzji UEFA ws. losów spotkania.  „Legia Warszawa informuje, że w dniu dzisiejszym zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne Control, Ethics and Disciplinary Body UEFA w sprawie wydarzeń związanych z meczem III rundy kwalifikacyjnej UEFA Europa League pomiędzy FK Kukesi a Legią Warszawa w dniu 30 lipca 2015 roku w Tiranie. Decyzja Control, Ethics and Disciplinary Body UEFA w tej sprawie zostanie przekazana Klubowi w najbliższy poniedziałek, 3 sierpnia 2015 roku” – brzmi komunikat stołecznego klubu.

FK Kukesi grozi walkower (do czasu przerwania spotkania Legia prowadziła 2:1), zamknięcie stadionu, a nawet wyrzucenie z europejskich rozgrywek.

Przerwany mecz


W 52. minucie spotkania zawodnicy Legii skupili się w narożniku boiska, aby cieszyć się z gola, kiedy w ich stronę posypały się różne przedmioty. Wtedy Duda został trafiony kamieniem w głowę. Słowak potrzebował pomocy medycznej i opuścił boisko na noszach. Sędzia przerwał mecz, a piłkarze zeszli do szatni. Po długiej przerwie delegat UEFA podjął decyzję - mecz został przerwany. Legionistom najprawdopodobniej zostanie przyznany walkower.

Gospodarze chcieli grać

Po zajściu trwały dyskusje, czy mecz powinien zostać wznowiony. Piłkarze i działacze z Kukesi domagali się powrotu na boisko, ale delegaci wykluczyli taką możliwość. Legioniści chronieni przez policję trafili do hotelu, a potem na lotnisko.

Sport.tvn24.pl, Wprost.pl

 1

Czytaj także