Natalia Kaczmarek złamała kolejną granicę! Polka przyspiesza przez igrzyskami

Natalia Kaczmarek złamała kolejną granicę! Polka przyspiesza przez igrzyskami

Natalia Kaczmarek
Natalia Kaczmarek Źródło:Newspix.pl / Zuma
Dopiero co docenialiśmy wynik Natalii Kaczmarek na mitingu w Ostrawie, a już Polka poprawiła swój rezultat. W Oslo lekkoatletka pobiegła z czasem 49,80 s.

Nie jest tajemnicą, że Natalia Kaczmarek to duża nadzieja olimpijska w gronie reprezentacji Polski przygotowującej się do igrzysk w Paryżu. Lekkoatletka ma zresztą na swoim koncie już złoto i srebro przywiezione z Tokio (2021), wówczas jednak były to biegi sztafetowe. Przed Paryżem Polka może mieć nadzieje na sukces również indywidualnie.

Diamentowa Liga: Natalia Kaczmarek złamała granicę 50 sekund!

Kilka dni temu informowaliśmy o zwycięstwie polskiej lekkoatletki podczas mitingu w Ostrawie. Wówczas warunki atmosferyczne i brak konkurentek ze ścisłej, światowej czołówki, nie pozwoliły złamać granicy 50 sekund.

Polka potrzebowała jednak zaledwie kilkunastu godzin, żeby w Oslo, podczas zawodów Diamentowej Ligi, pokazać jeszcze lepsze biegnie. Co prawda bez zwycięstwa, ale z drugą pozycją w naprawdę elitarnym gronie. Kaczmarek uzyskała czas 49,80 sekundy w swoim ulubionym biegu na 400 metrów.

– Czułam się dobrze i liczyłam, że złamię te 50 sekund. Cieszę się, że przed mistrzostwami Europy upewniłam się w tym, że jest dobrze. Wygrałam też ze wszystkimi europejkami, więc do Rzymu będę jechać pewna siebie i walczyć tam o medal – przyznała po zakończonym biegu polska mistrzyni.

twitter

Zwyciężyła mistrzyni świata Dominikanka Marileidy Paulino z czasem 49,30 s. Polka pokazała jednak, że może nawiązać walkę z wielką faworytką do złota na igrzyskach w Paryżu.

– Zaczęłam odważnie, bo chciałam ją gonić. Na 250 metrów byłyśmy równo, więc myślę, że to mi pomogło uzyskać taki wynik. Mam nadzieję, że to, że zaczęłam odważnie tutaj, pozwoli mi już zawsze tak zaczynać odważnie i będzie już tylko lepiej […] Przegrałam tylko za Paulino, czyli tak jak na mistrzostwach świata, a to daje dużo pewności siebie. Lubię tak ją budować w trakcie sezonu, bo to daje pewność w najważniejszych momentach i startach roku – dodała Kaczmarek.

Najbliższe wyzwanie to wspomniane ME w Rzymie. Początek rywalizacji najlepszych lekkoatletek i lekkoatletów Starego Kontynentu już 7 czerwca.

twitter

XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie w Paryżu już od 26 lipca

Stolica Francji już dwukrotnie była gospodarzem letnich IO w historii olimpizmu. Paryż gościł najważniejszą sportową imprezę jednak bardzo dawno, w 1900 oraz 1924 roku. Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował, że równo sto lat po ostatniej wyżycie na paryskiej ziemi, ponownie to serce Francji będzie główną areną zmagań letnich igrzysk.

Hasem IO 2024 jest: „Igrzyska szeroko otwarte”. Od środy 24 lipca (ceremonia otwarcia 26.07) do niedzieli 11 sierpnia zostanie rozegranych łącznie aż 329 konkurencji w 32 sportach. Udział w olimpijskiej rywalizacji weźmie łącznie ponad 10 tysięcy sportowczyń i sportowców. Co ciekawe, w Paryżu dojdzie do pełnego równouprawniania, dokładnie po 50 procent uczestniczek i uczestników na igrzyskach.

Reprezentacja Polski na ostatnich olimpijskich zmaganiach, podczas IO 2020 w Tokio (rozegrane w 2021 roku ze względu na pandemię COVID-19), zdobyła łącznie 14 medali. Złożyły się na to cztery złote oraz po pięć srebrnych i brązowych krążków. W stolicy Japonii przed trzema laty wystąpiło łącznie 211 polskich reprezentantek i reprezentantów.

Czytaj też:
Ewa Swoboda wróciła w wielkim stylu. Polka nie zwalnia tempa przed Paryżem
Czytaj też:
Polska lekkoatletka jest nękana. W końcu się otworzyła

Opracował:
Źródło: X / @MemorialKamili