Wielki mecz Polaków w Turynie! Biało-Czerwoni znowu rozbili Serbów

Wielki mecz Polaków w Turynie! Biało-Czerwoni znowu rozbili Serbów

Reprezentanci Polski
Reprezentanci Polski Źródło: Newspix.pl / Martyna Szydlowska
Polacy po zaciętym pojedynku pokonali Serbów w kolejnym meczu na siatkarskich mistrzostwach świata. Biało-Czerwoni wygrali 3:0 i mogą się już szykować na piątkowe starcie z Włochami.

Polacy już po raz drugi zmierzyli się z Serbami na tegorocznych rozgrywanych we Włoszech i Bułgarii. 23 września Biało-Czerwoni pewnie wygrali 3:0 i tym razem powtórzyli swój efektowny wyczyn.

Początek pierwszego seta zwiastował wyrównaną walkę, jednak nie był to pokaz wielkiej siatkówki. Oba zespoły popełniały błędy przy siatce i na zagrywce. Serbowie cały czas utrzymywali co najmniej dwupunktową przewagę. Z czasem po stronie Biało-Czerwonych przestało funkcjonować przyjęcie i na drugą przerwę techniczną zeszliśmy przy stanie 16:13 dla rywali.

W końcówce pierwszej partii zrobiło się nerwowo. Serbowie odskoczyli na cztery punkty, aż w końcu Polacy wygrali dłuższą wymianę. Świetnie zachował się w tej sytuacji Artur Szalpuk, który wyrzucony na siatkę wygrał przepychankę. Walka punkt za punkt trwała do samego końca, w końcu doszło do wymiany ciosów na przewagi. Michał Kubiak zapisał na swoim koncie asa serwisowego, rywale nie odpuszczali, ale to Polacy w ostatniej akcji wyprowadzili świetną kontrę, którą atakiem po bloku zakończył Szalpuk. Doskonale popracował w obronie Bartosz Kurek i ostatecznie wygraliśmy tę partię 28:26.

Punkt za punkt

Druga odsłona starcia w Turynie zaczęła się podobnie i Serbowie szybko odskoczyli na trzy punkty. Na pierwszą przerwę techniczną zeszli z prowadzeniem 8:5. Kibice nadal musieli oglądać sporo zepsutych zagrywek po obu stronach, ale w końcu Polacy wzięli się za odrabianie strat. Wyszli na prowadzenie i mieliśmy 16:14 na drugiej przerwie technicznej. Poprawiliśmy grę blokiem, a w ataku pewnie bombardował rywali Kurek. Walka punkt za punkt trwała do samego końca, nie brakowało też kontrowersji. Po jednej z wideoweryfikacji widać było, że po ataku Polaków było dotknięcie bloku u Serbów, ale sędzia mimo to przyznał punkt naszym rywalom. To jednak nie przeszkodziło Biało-Czerwonym w kluczowym momencie. Piorunujący atak Michała Kubiaka zakończył drugą odsłonę spotkania i mieliśmy 2:0.

Popisowa końcówka

Fenomenalnie dla Polaków rozpoczął się trzeci set. Imponująco w ataku radził sobie Kubiak i podopieczni Vitala Heynena mieli trzy punkty przewagi. Sędzia musiał studzić emocje i czerwone kartki po wymianie zdań pod siatką zobaczyli Kovacević i Kubiak. Widać było, że Biało-Czerwoni za wszelką cenę chcą wygrać to spotkanie bez straty seta i utrzymywali swoją pewną dyspozycję w każdym elemencie. W kluczowym momencie Serbowie regularnie zawodzili przy zagrywkach. W ostatniej akcji meczu atakiem ze środka popisał się Mateusz Bieniek i reprezentanci Polski zapisali na swoim koncie kolejne zwycięstwo 3:0

Już w piątek 28 września Polacy zagrają z Włochami. Ten mecz rozpocznie się o godz. 21:15.

Źródło: WPROST.pl
 2

Czytaj także