Problemy Legii Warszawa. Klub może powołać się na specjalny przepis

Problemy Legii Warszawa. Klub może powołać się na specjalny przepis

Piłkarze Legii w meczu ze Spartakiem Moskwa
Piłkarze Legii w meczu ze Spartakiem Moskwa / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza/Fotopyk
Już 30 września Legia Warszawa rozegra spotkanie z Leicester City w ramach fazy grupowej Ligi Europy. Wojskowym nie pomoże Artur Boruc, który pauzuje z powodu urazu. Na tym nie koniec problemów zdrowotnych bramkarzy Legii, co może zmusić mistrzów Polski do ruchów transferowych.

Artur Boruc po raz ostatni pojawił się na boisku 19 września w ligowym starciu z Górnikiem Łęczna. Później bramkarz Legii Warszawa zaczął uskarżać się na problemy zdrowotne, a między słupkami zastąpił go Cezary Miszta. Oprócz niego do dyspozycji Czesława Michniewicza pozostaje tylko Kacper Tobiasz, ponieważ Wojciech Muzyk również zmaga się z urazem.

W tej sytuacji mistrzowie Polski mogą zostać zmuszeni do sprowadzenia kolejnego bramkarza. Jak się okazuje, mogą to zrobić jeszcze przed zimowym okienkiem transferowym. Zgodnie z uchwałą zarządu PZPN cytowaną przez sport.tvp.pl, klub może zakontraktować piłkarza poza okienkiem wówczas, „gdy zmiana przynależności klubowej dotyczy zawodnika występującego na pozycji bramkarza w sytuacji przewlekłej kontuzji lub choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim, przynajmniej dwóch bramkarzy, zgłoszonych do rozgrywek w danej klasie rozgrywkowej”.

Co zrobi Legia?

Jak zauważa sport.tvp.pl, nawet wspominany przepis nie ułatwia sytuacji , ponieważ jesienią kluby rzadko pozwalają na transfer podstawowych piłkarzy. Legia mogłaby wprawdzie sprowadzić „bezrobotnych” Mateusza Górskiego, Wojciecha Pawłowskiego czy Filipa Kurto, ale wspomniani zawodnicy nie mają doświadczenia potrzebnego drużynie, która walczy w Lidze Europy. Z bramkarzy ogranych w europejskich pucharach bez klubów pozostają z kolei Sergio Romero czy Willy Caballero.

Póki co nie wiadomo, na jaki manewr zdecydują się władze Wojskowych. Jedno jest pewne: w starciu z Leicester City nie zobaczymy Boruca, a popularne Lisy postara się zatrzymać Miszta, który za ostatnie występy w bramce Legii nie zebrał dobrych not.

Czytaj też:
Pewna wygrana Lecha Poznań w Pucharze Polski. Wśród strzelców 17-latek

Źródło: sport.tvp.pl
 0

Czytaj także