Plaga kontuzji w reprezentacji Polski. Konieczne kolejne powołanie

Plaga kontuzji w reprezentacji Polski. Konieczne kolejne powołanie

Jan Bednarek i Bartosz Bereszyński
Jan Bednarek i Bartosz Bereszyński Źródło: Shutterstock / Mikolaj Barbanell
Pech nie opuszcza zdziesiątkowanej przez kontuzję reprezentacji Polski. Jak poinformował PZPN za pośrednictwem swojego oficjalnego kanału "Łączy nas piłka", z powodu urazu wypadł kolejny zawodnik. Konieczne było kolejne dowołanie.

Pech nie opuszcza reprezentacji Polski. Zdziesiątkowana kontuzjami i innymi problemami defensywa reprezentacji Polski otrzymała kolejny cios, jakim jest kolejny uraz. O wszystkim poinformował PZPN za pośrednictwem swojego kanału „Łączy nas piłka”.

Reprezentacja Polski: Ogromne problemy w formacji obronnej

Już przed tym zgrupowaniem Fernando Santos miał spory ból głowy, co zrobić z formacją defensywną reprezentacji Polski. Filar naszej kadry – Kamil Glik niedawno przeszedł operację, a Jakub Kiwior i Bartosz Bereszyński bardzo mało grająw swoich klubach.

Jak się okazało to nie koniec problemów. Tuż przed meczem z Czechami i Albanią w ramach eliminacji do Euro 2024 z powodu kontuzji wypadł Kamil Piątkowski, a w jego miejsce został powołany Bartosz Salamon.

Z powodu kontuzji wypadł kolejny obrońca

Późnym wieczorem we wtorek 21 marca pojawiła się informacja o kolejnej kontuzji. Z kadry wypadł Bartosz Bereszyński, czyli objawienie poprzedniego mundialu w Katarze. Jak czytamy w komunikacie zawodnik SSC Napoli doznał naciągnięcia jednego z więzadeł w stawie kolanowym podczas treningu.

„Uraz nie jest groźny, lecz jego leczenie potrwa około dwóch tygodni. W porozumieniu z klubem ustalono, że Bereszyński pozostanie na zgrupowaniu i jego rehabilitacja będzie prowadzona przez sztab medyczny kadry narodowej” – czytamy.

facebook

Kto zastąpi kontuzjowanego Bartosza Bereszyńskiego?

Jak poinformował PZPN w miejsce Bartosza Bereszyńskiego Fernando Santos zdecydował się powoałać innego zawodnika. Jest to lewy obrońca Panathinaikosu Ateny – Tymoteusz Puchacz.

Były piłkarz Lecha Poznań zadebiutował w dorosłej reprezentacji Polski 1 czerwca 2021 roku pod wodzą Paulo Sousy. Do tej pory wystąpił w Biało-Czerwonych barwach 12 razy. Tymoteusz Puchacz odszedł z Kolkejorza 18 maja 2021 roku i podpisał 4-letni kontrakt z niemieckim klubem FC Union Berlin. Niestety w Bundeslidze nie radzi sobie najlepiej, o czym świadczy mała liczba występów oraz ciągłe wypożyczenia. 10 stycznia 2022 trafił na pół roku do Trabzonsporu, z którym w sezonie 2021/2022 zdobył mistrzostwo Turcji, a 30 grudnia 2022 został wypożyczony do greckiego klubu Panathinaikos Ateny.

Czytaj też:
Tego powinni obawiać się Biało-Czerwoni. Gwiazda Legii Warszawa mówi o mocnych stronach kadry Czech
Czytaj też:
Jan Tomaszewski nie gryzł się w język. Surowo ocenił pierwsze dni zgrupowania reprezentacji Polski

Źródło: WPROST.pl / Łączy nas piłka