Polska zdobyła brązowy medal Ligi Narodów! Biało-Czerwoni pokazali charakter w meczu z Włochami

Polska zdobyła brązowy medal Ligi Narodów! Biało-Czerwoni pokazali charakter w meczu z Włochami

Siatkarska reprezentacja Polski. Brązowi medaliści Ligi Narodów
Siatkarska reprezentacja Polski. Brązowi medaliści Ligi Narodów Źródło: Newspix.pl / Andrzej Talar / Cyfrasport
Reprezentacja Polski wygrała z Włochami w meczu o trzeciej miejsce tegorocznej edycji Ligi Narodów. Nie było to łatwe spotkanie, ale Biało-Czerwonym mimo wszystko udało się wywalczyć brązowy medal.

Po tym jak Polska przegrała ze Stanami Zjednoczonymi w półfinale Ligi Narodów, Biało-Czerwonym pozostało już tylko walczyć o brązowy medal w tych rozgrywkach. Naprzeciw naszym rodakom stanęli gospodarze fazy play-off, czyli Włosi, którzy z kolei okazali się słabsi od Francuzów.

Mecz o 3. miejsce Ligi Narodów. Efektowna gra Polaków w pierwszym secie

Już na początku pierwszego seta Polacy wpadli w małe tarapaty, ale zareagowali na nie znakomicie, nadrabiając dwa punkty straty za sprawą mocnego ataku Kurka czy też asa serwisowego Bieńka. Dobrą formę potwierdził również Semeniuk, ponieważ zdobywał punkty w ofensywie nawet z najtrudniejszych piłek. Gołym okiem dało się zauważyć, że podopieczni Nikoli Grbicia przystąpili do tego spotkania ze znacznie inną, lepszą energią niż do półfinału.

W pierwszej partii kluczowa okazała się bardzo długa akcja, w której oba zespoły broniły się desperacko i heroicznie zarazem. W końcu jednak Michieletto został zablokowany i zrobiło się 15:10 na korzyść Polski. Tę przewagę już tylko powiększaliśmy, aż wygraliśmy set do 16.

Mecz Polska – Włochy układał się po myśli Biało-Czerwonych. Odrobiliśmy straty

Niestety na początku drugiego seta gra Biało-Czerwonych się załamała i po paru minutach było już 2:6. To efekt pomyłki Bieńka ze środka czy też dwóch zagrywek Kurka w aut. Na tym etapie Italia zdobywała więcej „oczek” dzięki nam, niż dzięki własnym graczom. Szczęśliwie jednak nasi kadrowicze znów potrafili się podnieść w trudnej sytuacji, a po serwisie kapitana Polaków doprowadziliśmy do remisu 11:11.

Emocji w tej fazie meczu nie brakowało, zwłaszcza że oglądaliśmy wiele spornych sytuacji, które rozstrzygać musiały powtórki i challenge. Starcie stało się bardzo wyrównane, a podopieczni Grbicia niestety nie ustrzegli się prostych błędów. Bolała przede wszystkim strata punktu po nieudanym podaniu Janusza w końcówce seta. Później jednak w zagrywkach błyszczał Bieniek i w dużej mierze to dzięki niemu wygraliśmy do 23.

Trzeci set meczu Polska – Włochy dla Biało-Czerwonych. Zdobyliśmy brązowy medal Ligi Narodów

Ani jeden, ani drugi zespół nie odpuszczał również w trzecim secie. Najlepiej świadczyła o tym akcja, która trwała aż 39 sekund – tak długie wymiany zdarzają się w siatkówce naprawdę rzadko. Szkoda tylko, że na koniec punkt zdobyli Włosi za sprawą uderzenia Romano po naszym bloku.

Co ciekawe okazało się, iż ta sytuacja jedynie napędziła Biało-Czerwonych. Zaraz po niej wyszliśmy na trzy „oczka” prowadzenia, bo w serwisie zapunktował Semeniuk, pomylił się Lavia, a potem asa posłał Bieniek. Dobrą zmianę zaliczył też Fornal. W końcówce trzeciego seta Italia nie radziła sobie ze wcześniej wspomnianym nabytkiem Perugii. Semeniuk spuentował swój doskonały występ zabójczą zagrywką i po chwili mogliśmy już cieszyć się ze zdobycia brązowego medalu Ligi Narodów 2022.

Czytaj też:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ogłosiła nowy transfer. Siatkarz wraca do drużyny po dwóch latach

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także