ZAKSA odkryła karty ws. kontuzji kluczowych graczy. Złe wieści dla Nikoli Grbicia

ZAKSA odkryła karty ws. kontuzji kluczowych graczy. Złe wieści dla Nikoli Grbicia

Bartosz Bednorz, siatkarz wicemistrzów Polski
Bartosz Bednorz, siatkarz wicemistrzów Polski Źródło: Newspix.pl / Miroslaw Szozda / 400mm.pl
Bez zdrowego rozgrywającego do sobotniego meczu z Asseco Resovią Rzeszów przygotowują się siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Klub wydał specjalny raport medyczny, z którego jasno wynika, że zarówno Marcin Janusz, jak i Przemysław Stępień – nie są gotowi zdrowotnie – do pomocy drużynie na boisku.

Wielokrotnie na łamach sportowego działu Wprost.pl podkreślaliśmy, jak mocno obciążeni są siatkarze, łączący sezon reprezentacyjny oraz klubowy. W ostatnich tygodniach okazało się, że problemy zdrowotne dotyczą również tych, którzy obowiązków kadrowych nie mieli, ale wrócili na ligowe parkiety po niemal półrocznej przerwie bez oficjalnego grania. Gigantyczne kłopoty ma obecnie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Marcin Janusz wykluczony z gry przez kontuzję

Tuomas Sammelvuo, trener wicemistrzów Polski, może mieć spory ból głowy. Lista nieobecnych po stronie zespołu z Kędzierzyna-Koźla w poniedziałkowy (tj. 6 listopada) meczu przeciwko siatkarzom Exact Systems Hemarpol Częstochowa (1:3) była wyjątkowo długa. Poza Marcinem Januszem i Łukaszem Kaczmarkiem na boisku nie mogli się pojawić: Aleksander Śliwka, Wojciech Żaliński, Bartłomiej Kluth. Do tej listy w trakcie spotkania wicemistrzów Polski z beniaminkiem PlusLigi dopisał się Daniel Chitigoi, łapiący nieprzyjemnie wyglądającą kontuzję palca.

ZAKSA wydała specjalne oświadczenie związane ze zdrowiem swoich siatkarzy.

„Informujemy, że Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle najbliższe mecze rozgrywać będzie w niepełnym składzie. W związku z urazami w najbliższych meczach nie zagrają: Przemysław Stępień, Marcin Janusz, Bartłomiej Kluth, Daniel Chitigoi i Wojciech Żaliński. W związku z charakterami urazów Wojciecha Żalińskiego (uraz kolana) oraz Daniela Chitigoia (uraz kciuka) przyjmujących Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle czeka dłuższa przerwa. Pozostali zawodnicy pozostają do dyspozycji sztabu szkoleniowego przy wyborze składu meczowego” – czytamy w raporcie medycznym ZAKSY.

twitter

Jak zatem widać, zaniepokojony może być również trener reprezentacji Polski Nikola Grbić. Serb stawia bowiem na pierwszym miejscu w hierarchii rozegrania właśnie na Janusza. Reprezentant tuż po meczu o AL-KO Superpuchar Polski przyznawał jednak, że jego przerwa może trochę potrwać. Zakładał jednak, że zastąpi go Stępień, który jednak również wyleciał z obiegu zdrowych graczy ZAKSY.

– […] jeśli z moim zdrowiem nie będzie do końca okej, a jest duża szansa, że tak w tym sezonie będzie, bo wszyscy wróciliśmy z kadry z jakimiś małymi, niedoleczonymi urazami. Tak jak mówiłem, potrzebni są nam jakościowi zmiennicy – mówił Janusz po starciu o pierwsze trofeum sezonu 2023/24 w katowickim Spodku.

Czytaj też:
Marcin Janusz szczerze o swojej kontuzji. Te słowa są bardzo niepokojące

Kogo awaryjnie do zespołu ściągnie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle?

W Kędzierzynie-Koźlu szukają rozwiązań dotyczących ruchów kadrowych. Te są konieczne, choćby do przeprowadzenia regularnego treningu zespołu. ZAKSA już 11 listopada zagra mecz w PlusLidze na wyjeździe przeciwko Asseco Resovii Rzeszów.

W kuluarach mówi się, że Kędzierzynie-Koźlu może pojawić się m.in. rozgrywający Radosław Gil. Ostatni raz tego zawodnik w PlusLidze występował w barwach BBTS Bielsko-Biała.

ZAKSA może również sięgnąć po wsparcie z zaplecza elity, tj. Tauron 1. Ligi. Kędzierzynianie mogą szukać rozwiązań dotyczących pozycji przyjmujących. Po tym względem kierunek wskazuje np. na Gwardię Wrocław. W grę może wchodzić sprowadzenie kogoś z dwójki Piotr Śliwka (brat Aleksandra) czy Kamila Maruszczyka.

Czytaj też:
Najlepszym siatkarzem na świecie jest Polak. To zestawienie rozwiewa wątpliwości
Czytaj też:
Mistrzowie Polski wylizali rany po Superpucharze. Hit dla Jastrzębskiego Węgla

Opracował:
Źródło: X / @ZAKSAofficial