Aleksander Śliwka miał oferty z Włoch i Japonii. Agent zdradza, dlaczego został w ZAKSIE

Aleksander Śliwka miał oferty z Włoch i Japonii. Agent zdradza, dlaczego został w ZAKSIE

Aleksander Śliwka
Aleksander Śliwka Źródło: Newspix.pl / Lukasz Sobala / PressFocus
Aleksander Śliwka jest jednym z liderów ZAKSY i reprezentacji Polski. Agent siatkarski zdradził, że przyjmujący miał oferty m.in. z Włoch i Japonii. Wiemy, dlaczego zdecydował się zostać w PlusLidze.

Andrzej Wrona od 2016 roku występuje w barwach klubu z Warszawy. Środkowy Projektu raz na jakiś czas uruchamia na swoim kanale na platformie YouTube podcast „Zgrupowanie”. Kibice siatkówki mogą tam posłuchać opinii i wielu anegdot od ważnych osób ze świata polskiej siatkówki.

Aleksander Śliwka mógł trafić do Włoch

Na ostatnim podcaście obecny był siatkarski agent Jakub Michalak. Zawodnik Projektu Warszawa poruszył temat zagranicznych transferów. Jego gość opowiedział o możliwości wyjazdu Aleksandra Śliwki do Włoch. Sytuacja miała miejsce w 2021 roku, kiedy przyjmujący Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle został wybrany MVP Ligi Mistrzów, a jego klub pokonał Itas Trentino.

– Włosi uważają, że jak idziesz do nich grać, to musisz zrezygnować z 30% kontraktu. Kiedyś zadzwonił dyrektor sportowy przeciętnego włoskiego zespołu i powiedział, że widziałby Śliwkę u siebie w drużynie. Powiedział, że wyrównają mu kontrakt i dzięki temu będzie mógł wypromować się we Włoszech – wspomniał.

Przyjmujący ZAKSY miał ofertę z Japonii. Dlatego z niej nie skorzystał

Ponadto kapitan Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle miał między innymi ofertę z Japonii. Ostatecznie postanowił z niej zrezygnować z powodu... reprezentacji Polski. – Dwa lata temu Śliwka mógł przejść do Japonii. Proponowali o wiele większe pieniądze, niż zarabia w Polsce. Olek stwierdził, że w cyklu olimpijskim chce grać w klubie z pierwszym rozgrywającym reprezentacji. Chciał się maksymalnie przygotować do sezonu reprezentacyjnego i był to wybór przede wszystkim sportowy- zdradził.

– W tym momencie w Japonii są ogromne pieniądze i kontrakty, które wystarczy podnieść. Z kolei Olkowi kończy się kontrakt w ZAKSIE, więc kiedy, jeśli nie teraz? – zakończył.

Czytaj też:
Aleksander Śliwka w szczególny sposób o kadrze siatkarzy. Nie mają sobie równych
Czytaj też:
Aleksander Śliwka otrzymał wyjątkowe wyróżnienie. Postawił sobie kolejne cele

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Youtube/Zgrupowanie/Andrzej Wrona