Novak Djoković wyjaśnił swoje zachowanie na Australian Open. Nie gryzł się w język

Novak Djoković wyjaśnił swoje zachowanie na Australian Open. Nie gryzł się w język

Novak Djkoković
Novak Djkoković Źródło: PAP/EPA / JOEL CARRETT
W ostatnim czasie dosyć głośno zrobiło się o Novaku Djokoviciu, który bierze obecnie udział w Australian Open. W trakcie meczu pierwszej rundy z Roberto Carballesem Baeną tenisista opuścił kort. Wszystko nagrały kamery Eurosportu, który transmituje to wydarzenie. Serb wyjaśnił, co tak naprawdę się stało.

Novak Djoković opuścił kort w pierwszym secie. Przy stanie 3:2 tenisista zgłaszał sędziemu, że musi udać się do toalety. Z nagrań kamer Eurosportu, który transmituje Australian Open, wynikało, że zawodnik opuścił kort bez zgody sędziego.

Australian Open Nagranie, które rozwścieczyło Djokovicia

Po chwili Djoković wrócił do gry i ostatecznie pokonał rywala 3:0 (6:3, 6:4, 6:0). Ten mecz najprawdopodobniej nie miałby żadnej historii, gdyby nie fakt tego zajścia i rozdmuchania sprawy przez media. Ponadto Eurosport zamieścił w swoich social media nagranie, które rozwścieczyło Serba. Zostało ono zatytułowane: „Djoković nie mógł się doczekać przerwy na toaletę”

Tenisista postanowił zareagować na to nagranie. Najpierw opublikował wpis na swoim Instagramie, w którym zapewnił, że sędzia pozwoliła mu skorzystać z toalety, ale nie przyznała mu przerwy toaletowej.

„Miałem zmienić ubrania w trakcie normalnej przerwy. Powiedziała mi (tego nie widać na waszych kamerach), że będę musiał się pospieszyć. Gdy już prawie opuściłem kort, zawołała mnie (tego nie usłyszałem), bo chciała mi powiedzieć, że toaleta jest po drugiej stronie. Znalazłem ją jednak i musiałem się spieszyć. Nie 'postawiłem się' sędzi, dała mi pozwolenie i powiedziała, bym się pospieszył. Następnym razem bądźcie bardziej świadomi tego, co publikujecie. Jesteście odpowiedzialni za fanów, którzy obserwują waszą stronę” – skomentował.

Novak Djoković: Po raz drugi mam problem

Na pomeczowej konferencji prasowej Novak Djoković udzielił serbskim dziennikarzom wyjaśnień w związku z tematem opuszczenia przez niego kortu. „Ponownie zostałem postawiony w sytuacji, w której muszę zareagować publicznie. Po raz drugi w ciągu sześciu miesięcy mam problem z Eurosportem” – stwierdził.

„Nie pamiętam szczegółów, co dokładnie stało się sześć miesięcy temu, ale wtedy powiedziałem, że nie będę udzielał żadnych wywiadów Eurosportowi. Później mnie przeprosili i wszystko było w porządku; ale tutaj znowu jesteśmy, gdzie Eurosport sensacyjnie pokazuje coś, co jest całkowicie wyrwane z kontekstu” – kontynuował.

Djoković: Nikt mnie publicznie nie przeprosił

Serbski tenisista zdradził, że Eurosport już dwukrotnie przepraszał go prywatnie. – Ale ludzie o tym nie wiedzą. Ja to wiem i ty to wiesz – bo właśnie ci powiedziałem, ale większość ludzi, którzy śledzą tenis, nigdy o tym nie usłyszy. Wciąż będą myśleć, że sprzeciwiłem się sędziemu, poszedłem do toalety i nie przestrzegałem zasad. Znowu więc jestem przedstawiany jako ten, który zachowuje się, jak chce, co jest całkowitą nieprawdą – przyznał.

„Nikt mnie publicznie nie przeprosił. Czy zamierzają mnie publicznie przeprosić? Nie sądzę. Eurosport transmituje Australian Open, są jednym z największych kanałów sportowych na świecie. Mogliby wydać publiczne przeprosiny”.

Novak Djoković: Musi powstać system ochrony zawodników

Ponadto Novak Djoković zaapelował do organizacji ATP i WTA i stwierdził, że musi powstać system ochrony zawodników. – Powinien być ktoś, kto będzie reagował, robił coś z tymi rzeczami. Jestem łatwym celem do bycia czarnym charakterem. Dla mnie to teraz normalne zjawisko, że tak mnie przedstawiają, ale nie będę tolerował niesprawiedliwości – podkreślił.

„Ponownie zadaję publiczne pytanie: dlaczego ATP lub Wielki Szlem nie wyszły i nie wyjaśniły sytuacji, skoro widzą, że media publicznie mnie linczują? To się dzieje nieustannie, było wiele takich sytuacji jak ta, ale na końcu nic, wszystko jest takie samo. Na koniec dnia, jeśli jesteśmy członkami tego Tour, na pewno musi być jakaś odpowiedzialność wobec zawodników, jakaś ochrona – zakończył.

Czytaj też:
Iga Świątek zaskoczyła wyznaniem o skokach narciarskich. Odpowiedź Kamila Stocha była rozbrajająca
Czytaj też:
Hubert Hurkacz był bliski katastrofy w Australian Open. Denis Shapovalov dał mu w kość

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Tennismajors.com
 0

Czytaj także