PŚ: Stoch znowu czwarty, ale już z Kryształową Kulą

PŚ: Stoch znowu czwarty, ale już z Kryształową Kulą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kamil Stoch (fot. Irek Dorozanski/NEWSPIX.PL) Źródło: Newspix.pl
Kamil Stoch zajął czwarte miejsce w kończącym sezon konkursie Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy. Polak, choć prowadził po pierwszej serii, przegrał miejsce podium o jedną dziesiątą punktu. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi już w piątek wiedział jednak, że wygrał cały Puchar Świata i zdobył Kryształową Kulę.
Skoczek z Zębu prowadził po pierwszej serii dzięki doskonałej próbie na odległość 139 metrów i wyprzedzał drugiego Andersa Bardala o 0,7 pkt, który skoczył pół metra bliżej. Trzeci był Peter Prevc, a czwarty Severin Freund - obaj skoczyli po 136 metrów.

To właśnie Słoweniec i Niemiec trafili pod koniec drugiej serii na fenomenalne warunki do skakania i stoczyli pomiędzy sobą fantastyczną walkę o zwycięstwo. Atak na pierwsze miejsce przypuścił Freund, któremu powiało pod narty i skoczył 141 metrów, dzięki czemu wyrównał rekord skoczni Piotra Żyły. Po chwili Peter Prevc skoczył jeszcze dalej - o jeden metr - i wyszedł na prowadzenie. 142 metry to nowy rekord skoczni.

Kończący zawody Anders Bardal i Kamil Stoch nie trafili na już tak dobre warunki. Norweg skoczył 136,5 metra, a Polak 136 metrów. Ostatecznie na podium załapał się Bardal - wyprzedził Stocha o jedną dziesiątą punktu.

Z dobrej strony pokazali się także Piotr Żyła i Maciej Kot, którzy zajęli odpowiednio 13. i 15. miejsce.

pr
 0

Czytaj także