Transfer Podolskiego do Górnika Zabrze już przynosi profity. „Najwyższe obroty w historii”

Transfer Podolskiego do Górnika Zabrze już przynosi profity. „Najwyższe obroty w historii”

Lukas Podolski
Lukas Podolski / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Kudala / PressFocus
Sprowadzenie Lukasa Podolskiego do Górnika Zabrze było jednym z najważniejszych wydarzeń w Ekstraklasie w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Zastanawiano się, czy jego transfer bardziej opłaci się klubowi pod kątem sportowym, czy marketingowym. O tym drugim aspekcie opowiedział Dariusz Czernik, prezes Górnika. Mówił o rekordzie.

6 lipca wydarzył się jeden z największych transferów w historii Ekstraklasy – do Górnika Zabrze dołączył Lukas Podolski. O konsekwencjach tego ruchu na łamach protalu sportowefakty.wp.pl opowiedział Darusz Czernik, prezes klubu.

Czernik: Podolski nakręcił najlepsze obroty sklepu w historii

Jak się okazuje, Górnik zaczął czerpać wymierne korzyści marketingowe praktycznie od razu po sprowadzeniu napastnika. Dla działacza przyjście Podolskiego do drużyny Jana Urbana było jednym z trzech najbardziej prestiżowych wydarzeń w historii klubu – obok gry w finale Pucharu Zdobywców Pucharów w 1970 roku i wizyty generała De Gaulle’a trzy lata wcześniej.

Zabrzanie czerpią też ogromne korzyści ze sprzedaży specjalnych koszulek, które wyprodukowano z okazji transferu Podolskiego. – Kiedy Łukasz pojawił się na prezentacji, sprzedaliśmy sto koszulek, potem trend utrzymywał się na poziomie 40-50 dziennie. Natomiast największe nadzieje wiążemy z nowymi domowymi koszulkami meczowymi. W sprzedaży pojawiły się w weekend, efekt był taki, że obroty sklepu były najwyższe w jego historii – zachwycał się prezes.

Większe zainteresowanie sponsorów dzięki Podolskiemu.

– Już widać, że nasz klub biznesu jest za mały, choć mamy w nim blisko 500 miejsc. Wcale nie takich tanich, bo mówimy o kilku tysiącach za karnet na sezon. Tymczasem praktycznie brakuje już miejsc. Są listy rezerwowe, czasami grzecznie odmawiamy. Zrobiła się kolejka. Mamy na stadionie 11 lóż i wszystkie są zaklepane. Gdybyśmy mieli ich dwa razy tyle, to jestem przekonany, że byłyby sprzedane – opowiadał Czernik.

Prezes Górnika zdradził również, że obecność Podolskiego zwiększa zainteresowanie tym zespołem ze strony sponsorów. Według jego informacji już zimą to może przełożyć się na konkrety, jeśli chodzi o potencjalne inwestycje w klub przez kolejne firmy. W tej kwestii należy jednak uzbroić się w cierpliwość. – Takich rzeczy nie ustala się za pstryknięciem palca – powiedział.

Czytaj też:
Nie tylko pływacy cierpią przez cudze błędy. Następna polska zawodniczka nie pojechała na igrzyska

Opracował:
Źródło: Sportowefakty.wp.pl
 0

Czytaj także