Cracovia z pierwszą wygraną w sezonie. Jagiellonia znowu przegrywa

Cracovia z pierwszą wygraną w sezonie. Jagiellonia znowu przegrywa

Pelle van Amersfoort i Sergiu Hanca
Pelle van Amersfoort i Sergiu Hanca / Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Porębski/ PressFocus
Cracovia w piątej kolejce Ekstraklasy odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Podopieczni Michała Probierza ograli Jagiellonię (2:1), a na listę strzelców wpisywali się Pelle van Amersfoort i Sergiu Hanca po stronie gospodarzy oraz Jesus Imaz z ekipy gości.

Cracovia w obecnym sezonie Ekstraklasy zremisowała z Górnikiem Łęczna oraz przegrała ze Śląskiem Wrocław, Lechem Poznań oraz Lechią Gdańsk. Zespół z Krakowa w sobotę 21 sierpnia mierzył się na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok, która w ostatniej kolejce przegrała z Górnikiem Zabrze, a do Małopolski przyjechała z siedmioma punktami na koncie.

Karny przed przerwą

Już w 2. minucie meczu zrobiło się groźnie pod bramką Jagiellonii. Michal Siplak przewrócił się w polu karnym po starciu z rywalem, ale sędziowie VAR nie widzieli w tej sytuacji podstawy do podyktowania jedenastki. W kolejnych minutach goście coraz częściej przejmowali inicjatywę, ale kibice zgromadzeni na trybunach stadionu w Krakowie nie byli świadkami wielu klarownych sytuacji.

Gdy wydawało się, że pierwsza odsłona spotkania zakończy się bezbramkowym remisem, rzut karny w doliczonym czasie gry wywalczył Marcos Alvarez, którego faulował Israel Puerto. Do jedenastki podszedł Pelle van Amersfoort i pewnym strzałem pokonał Pavelsta Steinborsa. Piłkarze schodzili do szatni przy wyniku 1:0 dla Cracovii.

Dwa gole w drugiej połowie

Po zmianie stron dobrą okazję miał Andrzej Trubeha, który na piątym metrze minął się z podaniem od Karola Struskiego. W 58. minucie goście mieli kolejną dogodną sytuację. Sędzia podyktował rzut wolny tuż przed linią pola karnego Cracovii, a do piłki podszedł Taras Romanczuk. Pomocnik Jagiellonii uderzył mocno i płasko, ale prosto w Lukasa Hrosso.

Drużyna z Białegostoku naciskała, ale to gospodarze wykreowali kolejną stuprocentową sytuację. W 62. minucie Alvarez dostał podanie w polu karnym, wyłożył piłkę nabiegającemu Sergiu Hance, który strzałem po długim słupku pokonał Steinborsa. Kilka minut później do dobrej sytuacji doszedł Fedor Czernych, ale jego uderzenie głową wybronił Hrosso.

W 69. minucie goście w końcu dopięli swego. Po uderzeniu Czernycha Hrosso sparował piłkę do boku, gdzie akcję zamykał Jesus Imaz. Hiszpan nie miał problemów z wpakowaniem futbolówki do siatki, dając tym samym Jagiellonii trafienie kontaktowe. Mimo nacisków zespołu z Białegostoku, Cracovia nie pozwoliła na gola wyrównującego. Mecz zakończył się wygraną 2:1 gospodarzy, którzy tym samym odnotowali pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Czytaj też:
Dwa karne i pięć bramek. Pogoń Szczecin ograła Stal Mielec

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także