We wtorek 7 grudnia Dariusz Mioduski za pośrednictwem pokoju audio #LegiaTalk na Twitterze odpowiadał na pytania kibiców, a jedno z nich dotyczyło Marka Papszuna. – Temat Marka Papszuna w Legii jest tematem, który nie trwa od tygodnia czy od miesiąca, tylko od dłuższego czasu – przyznał prezes i właściciel stołecznego klubu cytowany przez sport.tvp.pl.
Mioduski wyraził przekonanie, że Papszun „jest dobrym trenerem dla Legii”. – Dodatkowo, tak zwaną truskawką na torcie jest to, że Marek Papszun jest z Warszawy. Czuje ten klub, wie w co potencjalnie będzie wchodził. Jest to też jego ambicja. Jako pierwszy trener od długiego czasu wpisuje w większość elementów, jeżeli nie we wszystkie, nad którymi pracujemy – ocenił.
Ekstraklasa. Właściciel Legii Warszawa o Czesławie Michniewiczu
Podczas spotkania z Mioduskim nie zabrakło też pytań o Czesława Michniewicza, czyli byłego trenera Wojskowych. Jak stwierdził, szkoleniowiec nie miał gotowej koncepcji dotyczącej zawodników, których chce sprowadzić do klubu.
– Powiedział, że chce mieć mobilnych zawodników. Każdy chce mieć mobilnych zawodników. To nie jest wystarczający opis. To nie jest tak, że trener Michniewicz miał jakieś takie bardzo konkretne spojrzenie na to, kogo i gdzie chce. On właściwie był bardzo pasywny w tych w tych rzeczach – relacjonował Mioduski.
Dariusz Mioduski o Radosławie Kucharskim
Właściciel Legii ocenił także pracę dyrektora sportowego klubu. Jak zauważył, Radosław Kucharski potrafi wyszukiwać zawodników, oceniać ich umiejętności i doprowadzać do transferów. Zdaniem Mioduskiego dyrektor sportowy Legii jest też uczciwy i nie dał mu żadnego powodu, który podważyłby tę uczciwość. – Natomiast Radek Kucharski również ma sporo wad. I muszę przyznać, użyję mocnego słowa, opier***** go od czasu do czasu, bo sam się wk***** jako człowiek – wyznał.
Prezes Wojskowych zaznaczył, że Kucharski powinien popracować nad umiejętnościami komunikacyjnymi. – Jeśli chce naprawdę być dyrektorem sportowym z najwyższej półki, a ma ku temu potencjał, to będzie musiał nieźle zapierniczać, żeby tam dojść. I zmienić się w tym aspekcie – stwierdził.
Czytaj też:
Trzech piłkarzy Legii może opuścić klub. Wśród nich najlepszy strzelec poprzedniego sezonu