Mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa nie dostarczył wielu sportowych emocji. Żadna z drużyn nie była w stanie strzelić bramki, a grze momentami brakowało płynności. Po spotkaniu więcej niż o rozczarowującej postawie obu zespołów i tak mówi się o skandalicznym zachowaniu kibiców ekipy gospodarzy, którzy rzucali butelkami w bramkarza Legii, Kacpra Tobiasza.
Legia Warszawa odpowiedziała kibicowi
Stołeczny klub mimo wszystko postanowił wyróżnić jednego z fanów Kolejorza. Mowa o młodym kibicu Lecha, który przyszedł na mecz z plakatem „Bartosz Slisz, mógłbym otrzymać twoją koszulkę meczową?”. Legia udostępniła zdjęcie fana na Twitterze, dodając krótki komentarz. „Bartkowi bardzo spodobał się Twój plakat, spełnimy Twoje marzenie! Odezwij się w wiadomości prywatnej. Pozdrawiamy” – napisano.
Wpis stołecznego klubu nie przypadł do gustu niektórym kibicom Legii. „Są w Warszawie dzieciaki, którym warto zrobić taki prezent. Również co mecz proszą” – napisał jeden z nich. „Robicie błąd. Będzie wycieraczka zrobiona” – stwierdził ktoś inny.
Nie brakuje też fanów sugerujących, że administratorzy konta Legii żartują i tak naprawdę nie zamierzają odpowiedzieć na prośbę kibica Legii. W jednym z komentarzy można przeczytać, że wspomniany wpis to prawdopodobnie „zwykły trolling i nawet jeśli ktoś z Poznania się odezwie, to nie zostanie mu wysłana ta koszulka”.
Przypomnijmy, po meczu w Poznaniu Legia zajmuje drugie miejsce w Ekstraklasie, tuż za plecami Pogoni Szczecin. Z kolei Kolejorz, który notuje słaby początek sezonu, jest dopiero 10. i traci sześć „oczek” do Wojskowych i Portowców.
Czytaj też:
Marek Jóźwiak dla „Wprost”: Legia w tym sezonie gra pragmatycznie. Jej styl nie jest porywający