Nawałka ocenił sytuację kadrową w reprezentacji. „On wkrótce będzie filarem defensywy”

Nawałka ocenił sytuację kadrową w reprezentacji. „On wkrótce będzie filarem defensywy”

Reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski Źródło: Shutterstock / Mikołaj Barbanell
Mimo upływu lat w reprezentacji Polski wciąż oglądamy te same twarze. Zdaniem wielu ekspertów i kibiców nowy selekcjoner powinien zrezygnować z kilku piłkarzy, którzy – według nich – powoływani są za zasługi. Na temat sytuacji kadrowej Biało-Czerwonych wypowiedział się Adam Nawałka.

Wielu kibiców i ekspertów uważa, że trzeba odmłodzić reprezentację Polski. Część z nich nie widzi w kadrze graczy takich jak Grzegorz Krychowiak czy Kamil Glik. Jednak mimo upływu czasu oni wciąż trzymają pewien poziom, poniżej którego się nie zniżają.

Adam Nawałka: Zawodników grających w dobrych klubach jest coraz więcej

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Frenando Santos przyznał na swojej prezentacji, że nie zamierza robić rewolucji i dla niego metryka nie ma znaczenia. – Dla mnie liczą się umiejętności, mentalność, jakość piłkarza, a nie jego wiek – podkreślił.

Dziennikarze Interii porozmawiali z Adamem Nawałką na temat personaliów, które od wielu lat się nie zmieniają i może poza pojedynczymi wyjątkami, oglądamy te same twarze w reprezentacji. Zdaniem byłego selekcjonera sytuacja personalna jest coraz lepsza. – Zawodników grających w dobrych klubach zagranicznych jest coraz więcej – dodał.

Nawałka: On wkrótce będzie filarem naszej gry obronnej

Zdaniem Nawałki Kamil Glik wciąż może dać reprezentacji bardzo wiele. – Ma spore doświadczenie, wielką determinację i jest dobrym duchem drużyny – dodał. Były selekcjoner wymienił również Jakuba Kiwiora, który niedawno zamienił Spezię na Arsenal.

Klub gra na wielu frontach, więc nie widzę zagrożenia, by Jakub nie był w rytmie meczowym – dodał.

Szkoleniowiec wymienił również Jana Bednarka i Sebastiana Walukiewicza, który według Nawałki wkrótce będzie filarem naszej gry obronnej. – To fantastyczny talent, gdy miał ledwie 17 lat już był w kręgu naszych zainteresowań, gdy prowadziłem reprezentację Polski – zdradził.

„Mamy kłopot bogactwa wśród napastników”

Ponadto były selekcjoner wymienił Matty'ego Casha, wracającego po kontuzji Jakuba Modera, młodego Nicolę Zalewskiego, Sebastiana Szymańskiego, Jakuba Kamińskiego, który dobrze sobie radzi w Bundeslidze i Michała Skórasia. – Nie brakuje zawodników, by drużyna funkcjonowała na wysokim poziomie – zaznaczył.

Adam Nawałka stwierdził również, że wśród napastników mamy kłopoty bogactwa, bo oprócz Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika, zdaniem Nawałki do pierwszego składu się dobijają Karol Świderski, Krzysztof Piątek. – A po dojściu do formy po kontuzji będzie to robił Adam Buksa. Pod kątem przyszłości bardzo mi się podobają też Filip Szymczak z Lecha i Adrian Benedyczak – wymienił.

Zdaniem byłego trenera Lecha Poznań rola selekcjonera polega także na odkryciu zawodników do reprezentacji, tak jak to sam w przeszłości zrobił z Milikiem czy Kapustką. – Mam nadzieję, że trener Santos stanie na wysokości zadania i potrafi wykrzesać wiele dobrego z potencjału, jaki nasz kraj posiada – zakończył.

Czytaj też:
Grzegorz Lato ocenił nowego selekcjonera. Wymowne słowa byłego prezesa PZPN
Czytaj też:
Tyle naprawdę będzie zarabiać Fernando Santos. Ta kwota robi wrażenie

Źródło: Interia.pl