Nikola Grbić jest rozczarowany tą decyzją. Jego komentarz mówi wszystko

Nikola Grbić jest rozczarowany tą decyzją. Jego komentarz mówi wszystko

Nikola Grbić
Nikola Grbić Źródło: WPROST.pl / Klaudia Zawistowska
W PlusLidze zajdą kolejne duże zmiany. Mają one związek m.in. ze zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi w Paryżu. Choć prezesi klubów PlusLigi byli jednomyślni w swoich decyzjach, to nie współgrały one z tym, co podpowiadał selekcjoner Nikola Grbić. Jego reakcja mówi wszystko.

W PlusLidze zaszły kolejne zmiany – w sezonie 2023/2024 rozegrana zostanie pełna faza zasadnicza, a rozgrywki zwieńczy faza play-off, której ćwierćfinały i półfinały rozstrzygną się w dwumeczu z możliwością wyłonienia zwycięzcy poprzez „złoty set”. Z kolei medaliści będą rywalizować do dwóch zwycięstw. A jak informuje serwis PlusLiga.pl – to była jednomyślna decyzja prezesów klubów PlusLigi.

To spora zmiana w porównaniu z obecnym formatem. W sezonie 2022/2023 mistrz Polski zagra w PlusLidze maksymalnie 45 meczów, w przyszłym roku 37. Pierwsza kolejka zacznie się 20 października 2023 roku, mistrza Polski poznamy 27 lub 28 kwietnia 2024.

Nikola Grbić chciał, by liga kończyła się wcześniej

Innego zdania jest selekcjoner reprezentacji Polski Nikola Grbić, który w rozmowie z dziennikarzami WP SportowychFaktów przyznał, że jeśli ostatecznym terminem zakończenia ligi będzie 28 kwietnia, to znaczy, że od startu nic się nie zmieniło.

Selekcjoner reprezentacji Polski proponował, by podzielić ligę na dwie grupy już w fazie zasadniczej, albo, by rozgrywać turnieje o awans do półfinału, a liga kończyła się tydzień wcześniej, czyli około 20 kwietnia. Jednak to zostało przez prezesów ligi odrzucone.

Nikola Grbić o zmianach w PlusLidze: Każdy ma swój interes

W rozmowie z dziennikarzami Sport.pl Nikola Grbić przyznał, że w tej dyskusji był jedynie jako trener, który chce możliwie jak najlepiej przygotować zespół do zbliżających się igrzysk olimpijskich. – Rozumiem jednak, jak wiele różnych czynników składa się na tę decyzję. Każdy ma swój interes i to był bardzo skomplikowany wybór – przyznał selekcjoner.

– Prosiłem, żeby liga kończyła się o tydzień wcześniej, niż postanowiono, ale zdaję sobie sprawę, że w przypadku 16-zespołowej ligi to trudne do zrealizowania. Teraz mogę tylko zaakceptować tę decyzję i przygotować zespół najlepiej, jak potrafię – podkreślił Serb.

Nikola Grbić ma nadzieję, że udział w IO Biało-Czerwoni zapewnią sobie już jesienią, dzięki czemu nie będzie trzeba intensywnie myśleć o meczach Ligi Narodów 2024 i o utrzymaniu odpowiednio wysokiej pozycji w rankingu – zakończył.

Czytaj też:
Nikola Grbić ma zaskakujący pomysł. Chce zwiększyć szansę na sukces podczas IO
Czytaj też:
Nikola Grbić spokojny po losowaniu turnieju el. IO. „Chcę, byśmy szybko zakwalifikowali się na igrzyska”

Źródło: Sport.pl