Norwid Częstochowa czekają bardzo ważne mecze. Dawid Dulski wskazał, co jego zespół musi zrobić

Norwid Częstochowa czekają bardzo ważne mecze. Dawid Dulski wskazał, co jego zespół musi zrobić

Dawid Dulski
Dawid Dulski Źródło: Newspix.pl / Lukasz Sobala / PressFocus
Norwid Częstochowa postawił trudne warunki Asseco Resovii. Mimo problemów trzecia drużyna ubiegłego sezonu PlusLigi wygrała 3:1 z beniaminkiem. Po tym meczu głos zabrał Dawid Dulski, który zabrał głos nt. nadchodzących spotkań i tego, co jego zespół musi zrobić.

Exact Systems Hemarpol Częstochowa przegrał w ostatnim spotkaniu z Asseco Resovią Rzeszów. Po ośmiu kolejkach beniaminek zajmuje 14 miejsce i sześcioma oczkami na koncie. Trudno było o lepszy wynik, bo podopieczni Leszka Hudziaka mierzyli się już z czołówką PlusLigi – Jastrzębskim Węglem, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, Wartą Zawiercie i wcześniej wspomnianą Resovią.

Dawid Dulski czuje niedosyt po meczu z Resovią

O dziwo częstochowianom udało się wygrać z osłabioną kontuzjami Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i ogarniętą problemami od zeszłego sezonu Skrą Bełchatów. Oba starcia zakończyły się wynikami 3:1. Do zespołu beniaminka na ten sezon dołączył Dawid Dulski z Warty Zawiercie, który jest uważany za wielki talent i przyszłość polskiej siatkówki. Po meczu atakujący zabrał głos na temat wyników swojej drużyny. – Siatkówka w Częstochowie wróciła do PlusLigi, a kibice są jej głodni i chętni. Chcemy się pokazywać z jak najlepszej strony w każdym kolejnym spotkaniu – powiedział po porażce z Asseco Resovią Rzeszów.

– Wiadomo, że gramy z zespołami z góry tabeli i chciałoby się osiągać więcej. Musimy po prostu grać swoją najlepszą siatkówkę i wtedy będziemy urywać punkty takim drużynom – kontynuował.

Norwid Częstochowa czekają ważne mecze

Teraz Exact Systems Hemarpol Częstochowa czekają bardzo ważne starcia z GKS-em Katowice, Enea Czarnymi Radom oraz Barkomem Każany Lwów. Te spotkania będą z gatunku tych o "sześć punktów" – Trzeba się skupić na sobie. Czekają nas teraz trzy mecze, w których przydałoby się zapunktować. Żeby to zrobić, musimy wystrzegać się błędów oraz zagrać swoją siatkówkę – stwierdził atakujący.

– Na pewno mamy niezłą atmosferę w zespole. Z chłopakami dobrze się zgraliśmy. Następne mecze pokażą, na co nas stać – zakończył.

Czytaj też:
Ten zespół nie może się przełamać. Niesamowita seria w PlusLidze trwa
Czytaj też:
ZAKSA i Projekt na tarczy w PlusLidze. Niespodziewana sobota cudów

Opracował:
Źródło: siatka.org