Złe wieści dla kibiców reprezentacji Polski. Siatkarka z problemami zdrowotnymi

Złe wieści dla kibiców reprezentacji Polski. Siatkarka z problemami zdrowotnymi

Katarzyna Wenerska
Katarzyna Wenerska Źródło: Newspix.pl / Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik
W środowy wieczór w hitowym meczu siatkarskiej Ligi Mistrzów PGE Rysice Rzeszów przegrały 1:3 z włoskim A. Carraro Imoco Conegliano. Kibice mogli spoglądać na niepokojące obrazki związane ze zdrowiem rozgrywającej Katarzyny Wenerskiej.

Czwartkowy pojedynek w hali Podpromie można było określać, jako starcie dwóch reżyserek w teamie Biało-Czerwonych. Tak się bowiem ułożyło, że w fazie grupowej Ligi Mistrzów PGE Rysice Rzeszów, z Katarzyną Wenerską na pokładzie, rywalizują z włoskim A. Carraro Imoco Conegliano, gdzie od lat gwiazdą jest Joanna Wołosz.

Problemy Joanny Wołosz, kontuzja Katarzyny Wenerskiej

Szybko się jednak okazało, że kibice Biało-Czerwonych od początku spotkania nie mogli liczyć na występ naszej kadrowej „jedynki”. Wołosz w Rzeszowie miała pojawić się tylko w sytuacji awaryjnej, gdyby wynik nie układał się po myśli faworytek z Italii. Chwała drużynie z Rzeszowa za to, że zawodniczki doprowadziły do takiej sytuacji. Wołosz na boisku pojawiła się w trzecim i czwartym secie.

Niestety, na drugiej partii swój występ zakończyła Wenerska. Rozgrywająca klubu z Rzeszowa oraz reprezentacji, zgłosiła problemy związane z potencjalną kontuzją kolana. Siatkarka poczuła dyskomfort i najwyraźniej nie chciała ryzykować. Wiadomo bowiem, jak delikatną materią są urazy związane właśnie z kolanem, niezależnie od dyscypliny. Wenerską zastąpiła na pozycji Gabriela Makarowska-Kulej. Urodzona w 2000 roku rozgrywająca zagrała już do końca meczu, reprezentantka nie wróciła na boisko.

twitter

Stefano Lavarini będzie miał spory ból głowy?

Ostatecznie spotkanie w Rzeszowie przyjezdne wygrały 3:1. Świetną partię rozegrała liderka zespołu z Conegliano Isabelle Haak. Licznik punktowy na koniec meczu wskazał 28 oczek, siatkarka atakowała łącznie aż 47 razy, popisując się skutecznością na poziomie 53 procent. Po stronie rzeszowskiej warto wyróżnić Ann Kalandadze. Mocno obciążona na przyjęciu (37 razy), nie pękła, grając na procencie 51 pozytywnego. A dodatkowo była najskuteczniejszą pod względem punktów (15) razem z Gabrielą Orvosovą po stronie PGE Rysic.

A co z kontuzjowaną Wenerską? Wygląda na to, że trener kadry Stefano Lavarini będzie mógł spać w miarę spokojnie. Wenerska może być zwyczajnie obciążona dużą liczbą gier, dokładając do tego znaczącą rolę w sezonie reprezentacyjnym. To była kadrowa „jedynka” pod nieobecność Wołosz. Jak się miało okazać, z korzyścią dla reprezentacji, choć kapitanka Biało-Czerwonych odcisnęła piętno w trakcie kwalifikacji olimpijskich.

Czytaj też:
Magdalena Stysiak niczym siatkarze PlusLigi? „Zawsze sobie tłumaczę, że jestem młoda i muszę to robić”
Czytaj też:
ZAKSA wyjeżdża z Turcji na tarczy. Nie tak to miało wyglądać

Opracował:
Źródło: WPROST.pl