Norweska legenda skoków rozważa koniec kariery. „Tracę czucie”

Norweska legenda skoków rozważa koniec kariery. „Tracę czucie”

Robert Johansson
Robert Johansson Źródło: Shutterstock / Marcin Kadziolka
Jeden z podstawowych skoczków narciarskich reprezentacji Norwegii Robert Johansson zapowiedział, że istnieje możliwość, iż wkrótce zakończy karierę. Te słowa wywołał pogłębiający się uraz, który mocno mu doskwiera podczas skakania.

Norwescy kibice skoków narciarskich mogą być dumni z wyników osiąganych przez Halvora Egnera Graneruda. 26-latek wyprzedził w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Dawida Kubackiego i ma 112 punktów przewagi. Pozostali reprezentanci Norwegii zajmują nieco dalsze, ale przyzwoite pozycje, m.in. Marius Lindvik jest 14. (327 punktów), Johann Andre Forfang 16. (302), Robert Johansson 19. (255), a Daniel Andre Tande 21. (209). Istnieje prawdopodobieństwo, że w następnym sezonie jednego z nich już nie zobaczymy.

Uraz Roberta Johanssona zaczyna się pogłębiać

Problemy zdrowotne Roberta Johanssona zaczęły się jeszcze w 2020 roku. Skoczek zmaga się ze zwyrodnieniem kręgosłupa, przez które w 2021 roku musiał przejść dwie operacje. Następnie poddał się rehabilitacji, która nie przyniosła zadowalających rezultatów, przez co często odczuwa drętwienie prawej nogi. Wyraz swojego załamania dał przed kamerami kanału telewizji NRK dzień po zakończeniu niedzielnego konkursu w Bad Mitterndorf.

– Tracę czucie w stopie lub w nodze poniżej kolana i skakanie robi się trudne, a nawet niebezpieczne. Dolegliwość pojawia się i przechodzi w różnych momentach. Może to być podczas rozgrzewki, konkursu lub jazdy samochodem. Trudno uprawiać tę dyscyplinę, kiedy ciało nie słucha głowy w stu procentach — powiedział Norweg.

Robert Johansson rozważa zakończenie kariery

Robert Johansson dodał w trakcie wywiadu, że myśli o zakończeniu kariery sportowej, do czego może dojść nawet wiosną 2023 roku.

— Na razie sezon jest w pełni i nie mam czasu, aby pojechać do domu, położyć się na kanapie i czekać aż będę zdrowy. Zbliżają się mistrzostwa świata i chciałbym pomóc drużynie w zdobyciu medalu, najlepiej złotego. Później zobaczymy – zakończył podopieczny Alexandra Stoeckla.

Czytaj też:
Dawid Kubacki traci do Halvora Egnera Graneruda coraz więcej punktów. Tak prezentuje się klasyfikacja generalna Pucharu Świata
Czytaj też:
Dawid Kubacki ma problemy podczas skoków. Zdradził, co musi poprawić

Źródło: NRK