Mariusz Pudzianowski trafi wkrótce do Fame MMA? Znamy stanowisko federacji

Mariusz Pudzianowski trafi wkrótce do Fame MMA? Znamy stanowisko federacji

Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski Źródło: Newspix.pl / Marcin Zubrzycki
Mariusz Pudzianowski ostatni pojedynek stoczył w czerwcu poprzedniego roku. Powoli 46-latek szykuje się do kolejnego starcia. Wiadomo już jednak, że nie będzie miało ono miejsca w szeregach Fame MMA.

W czerwcu ubiegłego roku na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie podczas gali XTB KSW Colosseum 2 Mariusz Pudzianowski przegrał z Arturem Szpilką. Można to było wówczas traktować jako niespodziankę, ponieważ Pudzianowski miał dużo większe doświadczenie od swojego przeciwnika. Niedługo po tym w mediach społecznościowych dał do zrozumienia kibicom, że niebawem zakończy karierę jako zawodnik sportów walki.

Mariusz Pudzianowski zamierza dać kibicom emocje

"Jeszcze raz, może dwa wyjdę i dostarczę wam emocji. Zawodowy sport jest dla młodych, a nie dla ludzi, którzy mają prawie 47 lat na karku. Czas udać się na sportową emeryturę" – mówił wówczas w nagraniu.

Niedawno z kolei „Pudzian” informował, że przygotowuje się do kolejnych wyzwań, tak by być w jak najlepszej formie. Ponownie podkreślił to w mediach społecznościowych, zmieniając lekko wcześniejszą narrację.

„Trochę tęsknię za MMA, dlatego już w pocie czoła przygotowuję się do kolejnej walki i to na 120%, nie robię tego TYLKO dla siebie, ale również dla Was, abym mógł oddać WAM jeszcze wiele pozytywnych emocji” – czytamy na profilu sportowca.

Na ten moment Pudzianowski nie trafi do Fame MMA

Jako że nie było słychać żadnych wieści na temat potencjalnego rywala Pudzianowskiego w federacji KSW, to kibice zaczęli domniemywać, że legenda polskiego sportu być może trafi na wypożyczenie do Fame MMA. „Super Express” skontaktował się z członkiem tej organizacji, który podkreślił, że przynajmniej w najbliższym czasie się to nie stanie.

– Na ten moment władze federacji nie prowadzą żadnych rozmów z Mariuszem Pudzianowskim na temat ewentualnej współpracy. – powiedział Michał Jurczyga, rzecznik prasowy organizacji Fame MMA.

Na pewno więc nazwisko 46-latka nie pojawi się na karcie walk FAME 20, która odbędzie się w lutym w krakowskiej Tauron Arenie. Na razie nie będzie spektakularnego transferu, choć i tak w środowisku sportów walki ostatnio sporo się dzieje. Np. w federacji KSW pojedynek bokserski stoczą Mamed Chalidow oraz Tomasz Adamek

Pudzianowski natomiast stoczył w swojej karierze 27 walk w MMA, z czego 17 wygrał (12 KO), 9 przegrał, a jedną uznano za nieodbytą.

Czytaj też:
Tomasz Adamek zawalczy z Mamedem Chalidowem. Jest pewny jednej rzeczy
Czytaj też:
Dopuścili go do walki z tętniakiem mózgu? Sędzia wywołał poruszenie

Opracował:
Źródło: SuperExpress