Kontrowersje w walce naszego judoki. Maciej Sarnacki przedłużył kiepską serię Polaków na igrzyskach

Kontrowersje w walce naszego judoki. Maciej Sarnacki przedłużył kiepską serię Polaków na igrzyskach

Maciej Sarnacki
Maciej Sarnacki / Źródło: Newspix.pl / Anna Klepaczko / Foto PyK
Mało kto spodziewał się, że Maciej Sarnacki przywiezie ze stolicy Japonii jakikolwiek krążek, ale jego występ w igrzyskach olimpijskich i tak okazał się rozczarowujący. Polak odpadł na bardzo wczesnym etapie rywalizacji. W jego walce pojawiły się spore sędziowskie kontrowersje.

30 lipca nie zaczął się zbyt dobrze dla polskich sportowców, choć pewne wyjątki stanowią tu Joanna Jóźwik (biegaczka) czy Jakub Majerski (pływak). Niestety Maciej Sarnacki nie dołączył do tego grona. Nasz judoka mierzył się z Ushangim Kokaurim w 1/16 finału w kategorii +100 kilogramów i odpadł z zawodów już na tym wczesnym etapie .

Sędziowski chaos w walce Sarnackiego

Pojedynek między Polakiem i Azerem nie obył się bez kontrowersji. Mniej więcej w drugiej minucie walki rywal naszego reprezentanta założył mu tak zwaną dźwignię, która jest chwytem zakazanym. Początkowo ogłoszono, że już w tym momencie Kokauri zwyciężył, ale po chwili sędzia zreflektował się i dał mu czerwoną kartkę. Dopiero później doszło do wideoweryfikacji tej sytuacji. Arbiter zmienił decyzję na żółty kartonik, a walka toczyła się dalej.

Starcie zakończyło się jednak po czterech minutach, kiedy Azer jeszcze raz powalił Polaka i doszło do odliczania. Przeciwnik Polaka zwyciężył poprzez ippon.

Jak Polak ocenił swój występ?

Już po walce Sarnacki stanął przed kamerami TVP Sport i podzielił się swoimi wrażeniami z tej rywalizacji. – Przeciwnik wykonał rzut z dźwignią i ta ręka mnie zabolała. Boli mnie cały czas, ale spojrzałem na koła olimpijskie i powiedziałem, że najwyżej ją tu urwę, zostawię na macie, ale się nie poddam. Raz popuściłem uchwyt, przeciwnik to wykorzystał i przytrzymał w parterze – mówił Polak.

– Kokauri jest bardzo wartościowym przeciwnikiem, wicemistrzem świata z 2018 roku, ale to nie jest dla mnie usprawiedliwienie – podsumował Sarnacki.

28 lat bez medalu w judo

Ze względu na fakt, że odpadł z rywalizacji już na etapie 1/16, przynajmniej 28 lat potrwa seria polskiego judo bez medalu. Ostatni sukces w tej dyscyplinie na igrzyskach olimpijskich odnieśliśmy w Atlancie w 1996 roku, kiedy złoto zdobywał Paweł Nastula, a srebro Aneta Szczepańska.

Czytaj też:
Tylko jeden awans Polki do półfinału w biegu na 800 metrów. Jak wypadły Jóźwik, Sarna i Wielgosz?

Opracował:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także