Tokio 2020. Znamy pierwszego finalistę turnieju siatkarzy. Bolesna porażka Brazylii

Tokio 2020. Znamy pierwszego finalistę turnieju siatkarzy. Bolesna porażka Brazylii

Siatkarze reprezentacji Brazylii w 2019 roku
Siatkarze reprezentacji Brazylii w 2019 roku / Źródło: Newspix.pl / Kacper Kirklewski/ 400mm.pl
Rosyjscy siatkarze pokonali w półfinale Brazylijczyków i zameldowali się w finale Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Kluczowy był trzeci set, który Canarinhos przegrali, chociaż w pewnym momencie prowadzili czterema punktami.

Brazylijczycy awansowali do półfinału po wygranej 3:0 z Japonią. Reprezentacja Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego w takim samym stosunku pokonała Kanadę, a zwycięskim drużynom przyszło mierzyć się w bezpośrednim starciu o finał. Początek spotkania był bardzo wyrównany, aż do stanu 9:9. Później Canarinhos zaczęli dobrze grać blokiem, dokładając do tego skuteczne ataki Leala. To przy błędach rywali pomogło im odskoczyć na kilka punktów.

Końcówka partii również należała do aktualnych wicemistrzów świata, a z dobrej strony pokazał się Lucarelli. Po stronie Rosjan punktował za to Wołkow, ale to było za mało, by odrobić straty. Brazylijczycy wygrali seta 25:18 i objęli prowadzenie w całym meczu.

Wielki powrót Rosjan

Przebieg drugiej partii był już całkowicie inny. Brazylijczycy popełniali błędy, a Wołkow skutecznie blokował, co pomogło zawodnikom Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego objąć kilkupunktowe prowadzenie. Canarinhos w pewnym momencie przegrywali już 5:11, a rywale przez długi czas trzymali ich na dystans. Rosjanie prowadzenia nie oddali aż do końca partii, którą wygrali 25:21.

Pierwsze akcje trzeciego seta obie drużyny rozgrywały punkt za punkt. Jako pierwsi przewagę wypracowali sobie Brazylijczycy, a to za sprawą ataków Lucarelliego i Leala. Rosjanie próbowali odrabiać straty, ale momentami byli bezradni wobec akcji z drugiej linii i zagrywki Canarinhos.

Ci pewnie zmierzali po zwycięstwo w partii, ale na własne życzenie dopuścili do nerwowej końcówki. Przewaga podopiecznych Renana Dal Zotto topniała, a Rosjanom udało się doprowadzić ze stanu 19:23 do remisu 23:23. Losy seta rozstrzygały się na przewagi, a w wojnie nerwów górą byli zawodnicy Tuomasa Sammelvuo, którzy wygrali 26:24.

Rosjanie w finale

Czwarta partia również była wyrównana i to siatkarzom Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego udało się jako pierwszym wyjść na prowadzenie 15:13. Brazylijczycy jednak po chwili wyrównali, a obie drużyny aż do końca seta grały punkt za punkt. Ostatecznie to Rosjanie wygrali 25:23 i zameldowali się w finale Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Brazylijczykom z kolei pozostaje gra o trzecie miejsce z przegranym z półfinału Francja – Argentyna.

Czytaj też:
Tokio 2020. Nieudana sesja poranna Pawła Wiesiołka. Polak schodził, utykając

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także