Czarna seria Barcelony. Katalończycy w osiem dni przegrali sezon

Czarna seria Barcelony. Katalończycy w osiem dni przegrali sezon

Dodano:   /  Zmieniono: 
Neymar (fot. ALEX CID-FUENTES / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Mozolnie budowany niemal od roku projekt FC Barcelony pod okiem Gerardo "Taty" Martino legł w gruzach w ciągu ośmiu dni - w tym czasie "Duma Katalonii" straciła szanse na Puchar Europy, przegrała w finale Pucharu Króla i prawdopodobnie pożegnała się z szansami na obronę tytułu mistrzowskiego.
Kibice Barcelony nie widzieli trzech porażek z rzędu swojej drużyny od... 2003 roku. Po niezłych występach przeciwko Manchesterowi City w 1/8 finału Ligi Mistrzów i wygranej w ligowym klasyku z Realem Madryt na Santiago Bernabeu wydawało się, że kataloński klub ma przed sobą świetny finisz sezonu. Tak się jednak nie stało.

Katastrofa zaczęła się w zeszłym tygodniu, kiedy FC Barcelona przegrała na Vicente Calderon z Atletico Madryt 0:1 i pożegnała się z Ligą Mistrzów w ćwierćfinale. Przez sześć ostatnich sezonów Katalończycy docierali co najmniej do półfinału tych rozgrywek.

Kolejny cios na Messiego i spółkę spadł w weekend, kiedy Blaugrana przegrała 0:1 ligowy pojedynek z Granadą. W wyniku porażki zespół z Camp Nou spadł w tabeli La Liga na trzecie miejsce i traci cztery oczka do pierwszego Atletico oraz jedno do drugiego Realu.

Ostatni rozdział katalońskiej tragedii miał miejsce w środowy wieczór. Barcelona przegrała 1:2 w finale Pucharu Króla z Realem Madryt i nie zdobyła prawdopodobnie jedynego trofeum, które było w jej zasięgu w tym sezonie.

Przyszłość zespołu jest niepewna. Według wielu ekspertów Gerardo "Tata" Martino nawet nie dokończy sezonu jako szkoleniowiec pierwszej drużyny. Klub ponadto potrzebuje poważnych wzmocnień, ale... FIFA nałożyła na niego zakaz transferowy.

pr
 0

Czytaj także