Zaskakująca dekaracja agenta Roberta Lewandowskiego. Uderzył w działaczy Bayernu Monachium

Zaskakująca dekaracja agenta Roberta Lewandowskiego. Uderzył w działaczy Bayernu Monachium

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / ZUMA/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski jest coraz bliżej odejścia z Bayernu Monachium. W rozmowie z „Bildem” przyznał to Pini Zahavi. Agent polskiego napastnika odpowiedział na zarzuty działaczy Die Roten oraz sam złożył zaskakującą deklarację.

Saga transferowa z Robertem Lewandowskim w roli głównej rozkręca się z dnia na dzień. Kapitan reprezentacji Polski jest zdeterminowany, aby odjeść z Bayernu Monachium. Nie chce bowiem przedłużyć wygasającego w przyszłym roku kontraktu, ponieważ nie podoba mu się opieszałość działaczy mistrza Niemiec. Trwa więc przeciąganie liny. W sobotę, 21 maja dyrektor sportowy Bawarczyków Hasan Salihamidzić był gościem programu „Doppelpass”, w którym uderzył w agenta 33-latka Piniego Zahaviego. Według niego zachowanie menedżera jest niestosowne. Ponadto zarzucił mu kłamstwa oraz wyjawił, że monachijczycy złożyli propozycje nowej umowy „Lewemu”.

Bayern Monachium jest dla Roberta Lewandowskiego przeszłością

Pini Zahavi szybko odpowiedział. Agent w rozmowie z dziennikarzami „Bilda” zaprzeczył, że polski napastnik otrzymał jakąkolwiek propozycje przedłużenia kontraktu. – Nie, nie było takiej oferty – powiedział. Po chwili zadeklarował, że Robert Lewandowski chce opuścić klub jeszcze podczas tego letniego okna transferowego. – Faktem jest, że Robert chce odejść z FC Bayern po ośmiu latach współpracy, podczas których dał klubowi wszystko. Teraz, w wieku prawie 34 lat, ma szansę spełnić swoje życiowe marzenie i przenieść się do klubu, o którym zawsze marzył. Dlaczego FC Bayern odmawia mu tej możliwości? – pytał były dziennikarz.

Menedżer przyznał także, że w tym momencie pieniądze nie są najważniejsze. Jego zdaniem „Lewy” chce odejść, ponieważ nie czuje się szanowany przez klubowych włodarzy. Polak jest rozczarowany i zawiedziony ich postawą wobec jego osoby. Agent 33-latka wyjawił, jak przebiegały negocjacje. Opowiedział historię sprzed roku, gdy przybył do Monachium, aby porozmawiać o przedłużeniu kontraktu kapitana naszej reprezentacji. Zapytawszy o to, miał usłyszeć jedynie wymowną ciszę.

Były piłkarz, a dziś szef Bayernu Monachium Oliver Kahn zapowiedział, że klub nie ma zamiaru pozbywać się swojego najlepszego napastnika i ten będzie musiał wypełnić swoje zobowiązania kontraktowe. – Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne, a także rada nadzorcza, ponownie się nad tym zastanowią. Oczywiście mogą zatrzymać Roberta jeszcze przez rok, bo ma kontrakt do 2023 roku, ale nie polecałbym tego. Dla Roberta Lewandowskiego Bayern to już historia – opowiedział na te słowa Pini Zahavi.

Czytaj też:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle znowu to zrobiła! Polski klub wygrywa Ligę Mistrzów

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Bild
 0

Czytaj także