Nowe fakty ws. transferu Sebastiana Szymańskiego. Klarowna sytuacja

Nowe fakty ws. transferu Sebastiana Szymańskiego. Klarowna sytuacja

Sebastian Szymański
Sebastian SzymańskiŹródło:WPROST.pl / Norbert Amlicki
Sebastian Szymański jest jedną z wyróżniających się postaci w Fenerbahce. Nic więc dziwnego, że spekuluje się o jego transferze do lepszego klubu. Wszystkie wątpliwości z tym związane rozwiał agent piłkarza. Padły konkrety.

Sebastian Szymański przebojem wdarł się do pierwszej „jedenastki” Fenerbahce. W 29 spotkaniach na wszystkich frontach pomocnik ma na swoim koncie 11 bramek i 10 asyst. Ponadto jego klub po 17. ligowych kolejkach plasuje się na pierwszym miejscu Super Lig i ma realne szanse na mistrzostwo Turcji.

Agent rozwiewa wątpliwości ws. transferu Sebastiana Szymańskiego

Kapitalna postawa Sebastiana Szymańskiego sprawiła, że jego osobą zaczęły się interesować wielkie marki. Dotychczas reprezentant Polski najczęściej łączony był z Manchester United, SSC Napoli i Liverpoolem. Ponadto jakiś czas temu „Przegląd Sportowy Onet” donosił, iż turecki klub wycenił Polaka na 30 milionów euro.

Teraz nt. potencjalnego transferu Sebastiana Szymańskiego wypowiedział się na łamach TVP Sport jego agent – Mariusz Piekarski. – Nie ma sensu rozmawiać o transferze. Sebastian nie ma wpisanej sumy odstępnego i Fenerbahce nie zamierza go sprzedawać. Klub walczy o mistrzostwo i po dziesięciu latach chce odzyskać tytuł. Do tego walczy w Pucharze Turcji i Lidze Konferencji. Sebastian jest w trakcie ligi, walczy o najwyższe cele. Znajduje się w bardzo dobrym miejscu. Dopiero latem porozmawiamy o klubach, które się nim interesują – zdradził.

Mariusz Piekarski: Sebastian Szymański nie jest na sprzedaż

Ponadto agent piłkarza podkreślił, że nikt w klubie nie wyobraża sobie możliwości odejścia Sebastiana Szymańskiego. – Jestem odpowiedzialny za sprawy Sebastiana, ale uważam, że nie jest on na sprzedaż – stwierdził.

– Rozmawiałem z dyrektorem sportowym Fenerbahce i usłyszałem, że zimą w żadnym wypadku nie dojdzie do transferu. Musiałaby się pojawić jakaś gigantyczna oferta, żeby Turcy w ogóle zaczęli ją rozpatrywać. Sebastian skupia się tylko na grze. Chce wygrać w tym sezonie jak najwięcej – zakończył.

Czytaj też:
Powrót Karola Świderskiego do Europy. Agent piłkarza zdradza szczegóły
Czytaj też:
W Hiszpanii już nie tylko Lewandowski. Kolejny Polak dołącza do LaLiga