Niewytłumaczalny mecz Igi Świątek. To nie miało prawa się wydarzyć!

Niewytłumaczalny mecz Igi Świątek. To nie miało prawa się wydarzyć!

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: Newspix.pl / Imago
Iga Świątek na IV rundzie zakończyła swój udział w US Open 2026. Polka przegrała w dwóch setach z Chinką Qinwen Zheng, która powraca do światowej czołówki.

Przed rozpoczęciem spotkania w kontekście Qinwen Zheng i rywalizacją z najlepszą polską tenisistką, można było mieć tylko jedne skojarzenia. Niestety, mowa o pamiętnym półfinale turnieju olimpijskiego w Paryżu (2024). Chinka sprawiła wówczas ogromną niespodziankę, eliminując niemal murowaną faworytkę do złota.

Świątek ostatecznie sięgnęła na ostatnich igrzyskach po brąz, a Zheng zgarnęła pełną pulę, zostając mistrzynią olimpijską.

Koniec marzeń o sukcesie w US Open 2026. Iga Świątek odpadła

Losy rywalizacji w poniedziałkowe (tj. 7 września) popołudnie polskiego czasu rozstrzygnęły się w zadziwiający sposób. Na osobną historię zasługuje pierwszy set meczu. Polka prowadziła już bowiem 5:0, co więcej, miała przy stanie 5:2 piłki setowe na objęcie prowadzenia w starciu. Zheng po raz drugi z rzędu udowodniła jednak, że potrafi wychodzić z opresji, ostatecznie wygrywając 7:5.

W drugim secie Chince wystarczyło za to zdobyć jedno przełamanie. Polka przegrała ostatecznie 3:6 i tym samym pożegnała się z turniejem w Nowym Jorku. Świątek podjęła rękawice, obroniła się w piątym gemie (3:2) przed przełamaniem, następnie też miała szanse w szóstym – były dwa break pointy – ale tym razem to Zheng zdołała zachować serwis (3:3).

Od tego momentu do końca już tylko rywalka Polki zdobywała gemy i zakończyła spotkanie.

Zheng w ciągu zaledwie kilku dni dokonała niezwykłej sztuki, wychodząc dwukrotnie ze stanu 0:5 w starciach z naprawdę klasowymi rywalkami. Chinka zrobiła to w starciu III rundy z Madison Keys, w trzecim secie oraz w rywalizacji ze Świątek. Jedno jest pewne, Zheng na pewno wraca do gry na wysokim poziomie.

Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie

Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 26. mistrzowskich tytułów na kortach niemal całego świata.

Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).

Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024), Cincinnati (2025) i to najnowsze – w Toronto (2026).

Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).

Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).

Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).

Czytaj też:
Maja Chwalińska na sporym zakręcie. „Chciałabym w końcu poczuć się dobrze”
Czytaj też:
Zamknęła drzwi przed Igą Świątek. Teraz świat szaleje na jej punkcie

Źródło: WPROST.pl / X / @TheTennisLetter