Justyna Kowalczyk wróciła na słynny szczyt. Znów zmierzyła się z bólem

Justyna Kowalczyk wróciła na słynny szczyt. Znów zmierzyła się z bólem

Justyna Kowalczyk-Tekieli
Justyna Kowalczyk-Tekieli Źródło: Newspix.pl / Tomasz Markowski
Justyna Kowalczyk-Tekieli od pewnego czasu nie startuje już w zawodach Pucharu Świata, ale to nie oznacza, że nie pojawia się na trasach biegowych. Polka wróciła na szczyt Alpe Cermis i zwyciężyła w biegu Rampa con i Campioni.

Za Justyną Kowalczyk-Tekieli trudny rok, w którym straciła męża – Kacpra Tekielego. Legendarna sportsmenka często w mediach społecznościowych pokazuje, jak podróżuje ze swoim synem po górach i trasach biegowych. Sama wciąż nie porzuciła narciarstwa. W niedzielę wzięła udział w zawodach we Włoszech dla amatorów i emerytowanych sportowców. Bezapelacyjnie zwyciężyła.

Bolało tak jak kiedyś

Polka brała udział w biegu Rampa con i Campioni, który towarzyszył finiszowi Tour de Ski. Tę imprezę w przeszłości nasza biegaczka wygrywała czterokrotnie z rzędu w latach 2010-2013. Teraz ponownie zmierzyła się ze słynnym szczytem Alpe Cermis, który zawsze czeka na zawodników na samym końcu Tour de Ski. Jak przyznała na portalu X, po podbiegu była uśmiechnięta, lecz musiała się zmierzyć z bólem.

twitter

„Dzień pełen uśmiechu Znów na Alpe Cermis. Pięknie było, choć bolało jak kiedyś” – napisała w serwisie X, pokazując przy tym kilka fotografii.

Wśród rywalek Kowalczyk-Tekieli podczas zmagań we Włoszech miała być Marit Bjoergen, czyli jej wielka rywalka sprzed lat. Obie panie rywalizowały choćby o złoto olimpijskie w Vancouver w biegu na 30 km stylem klasycznym. Norweżka jednak ostatecznie nie pojawiła się na starcie. Wśród uczestniczek była natomiast Antonella Confortola, która podobnie jak polska biegaczka, zdobyła w 2006 roku w Turynie brązowy medal igrzysk olimpijskich.

Legenda polskiego sportu

Kowalczyk-Tekieli należy do grona największych legend polskiego sportu oraz światowych biegów narciarskich. Sięgnęła m.in. po dwa złote medale olimpijskie, cztery Puchary Świata i dwa tytuły mistrzyni świata. Pięciokrotnie wygrywała plebiscyt „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca Polski, co jest rekordem wszech czasów.

Po zakończeniu zawodowej kariery co jakiś czas stara się startować w biegach amatorskich. W tym sezonie była najlepsza w długodystansowej „La Sgambede” w Livigno. Regularnie bierze też udział w „Biegu Piastów” na Polanie Jakuszyckiej i często nie ma tam sobie równych.

Czytaj też:
Gwiazda może opuścić Puchar Świata w Polsce. Zaskakujące doniesienia
Czytaj też:
Nie żyje pierwszy polski mistrz świata juniorów. Były skoczek miał 37 lat

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / X