Tenisistka wymownie nt. Igi Świątek. „Jestem silniejsza, dlatego dominuję”

Tenisistka wymownie nt. Igi Świątek. „Jestem silniejsza, dlatego dominuję”

Iga Świątek i Jelena Rybakina
Iga Świątek i Jelena Rybakina Źródło:Newspix.pl / ZUMA
Iga Świątek i Aryna Sabalenka to aktualnie dwie najlepsze tenisistki na świecie. Jelena Rybakina dostała pytanie, z którą trudniej jej się gra. Zaskakujący wybór

Jelena Rybakina bardzo dobrze rozpoczęła tegoroczną edycję Rolanda Garrosa. Reprezentantka Kazachstanu pokonała w pierwszej rundzie niżej notowaną Greet Minnen 6:2, 6:3. Nic na to nie wskazywało, bo na początku tego starcia to rywalka wyszła na prowadzenie 2:0.

Jelena Rybakina mocno o Idze Świątek

Jelena Rybakina wybitnie nie leży Idze Świątek, która broni tytułu w Paryżu. Ostatecznie czwarta rakieta świata znalazła się z drugiej strony drabinki niż Polka, więc najwcześniej obie zawodniczki będą mogły zmierzyć się w finale. Jednak by do tego doszło, tenisistka musi pokonać m.in. Arynę Sabalenkę, czy Qinwen Zheng.

Jelena Rybakina wróciła w tym roku do Paryża po tym, jak musiała wycofać się przed meczem trzeciej rundy w 2023 r. Forma triumfatorki Wimbledonu 2022 była niewiadomą, gdyż z powodów zdrowotnych przed Rolandem Garrosem odpuściła turniej w Rzymie, a wcześniej odpuściła Indian Wells. Jednak Kazaszka emanuje pewnością siebie, co udowodniła na konferencji prasowej tuż przed startem całego turnieju.

Na jednej z nich została zapytana, z kim trudniej jest się mierzyć – z Igą Świątek czy Aryną Sabalenką. Jelena Rybakina nie gryzła się w język i odpowiedziała szczerze, co myśli. – Powiedziałabym, że z Aryną (Sabalenką – przyp. red.). Gramy wiele trudnych meczów, w których jest bardzo agresywna. Ma dobrą siłę. A w przypadku Igi (Świątek – przyp. red.) czuję, że dominuję w meczach dzięki temu, że jestem silniejsza. Z Aryną jest trudniej – podkreśliła.

twitter

Bilans meczów Iga Świątek – Jelena Rybakina

Rozstawiona z czwartym numerem Jelena Rybakina ma powody, by być pewną siebie w starciu z Igą Świątek. Ostatni raz tenisistki mierzyły się w kwietniu w Stuttgarcie i tam górą była Kazaszka (1:2). W Doha 2024 i World Tennis League 2023 lepsza była raszynianka, ale w Rzymie i Indian Wells 2023 triumfowała jej przeciwniczka, która ma korzystniejszy bilans starć z Polką (pięć meczów wygrała i trzy przegrała).

– Oczywiście teraz czuję się znacznie lepiej i zawsze szkoda przegapić takie duże turnieje. Ale jeśli masz problemy zdrowotne, to nie możesz nic zrobić – zakończyła Rybakina.

Czytaj też:
Niecodzienna sytuacja na kortach Rolanda Garrosa. Polka prawie znokautowała Rosjankę
Czytaj też:
„Król Paryża” przegrał tenisową bitwę. Rafael Nadal zostawił na korcie wszystko

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / rolandgarros.com