Białorusini szokują po triumfie Igi Świątek. Życzą Arynie Sabalence tylko jednego

Białorusini szokują po triumfie Igi Świątek. Życzą Arynie Sabalence tylko jednego

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP/EPA / Alonso Cupul
Triumf Igi Świątek w WTA Finals wywołał niemałe poruszenie w białoruskich mediach. Polka odebrała Arynie Sabalence pierwsze miejsce w światowym zestawieniu, jednak ich reakcja jest co najmniej zaskakująca.

Porażka Aryny Sabalenki z Igą Świątek w półfinale WTA Finals wywołała w Białorusi spore poruszenie. Tamtejsze media wręcz błagały Jessicę Pegulę, by ta zwyciężyła z Polką, gdyż potencjalny triumf 22-latki oznaczałby zrzucenie ich rodaczki z tronu zestawienia WTA. Na ich nieszczęście Amerykanka została zdemolowana 6:1, 6:0, a zatem mińszczanka spadła na drugie miejsce. Reakcja na te zdarzenia może zaskakiwać.

Białoruskie media gratulują Idze Świątek zwycięstwa w WTA Finals

59 minut – tyle trwało finałowe starcie WTA Finals, po którym Iga Świątek powróciła na tron światowego rankingu WTA, spychając Arynę Sabalenkę na drugie miejsce. Obecie raszynianka ma 9295 punktów, a mińszczanka 9050. Media na całym świecie rozpisują się o wyczynie naszej reprezentantki, jednak szczególne zainteresowanie przyciąga opinia dziennikarzy z Białorusi. Wiktor Izotow z dziennika internetowego mlyn.by napisał:

„Teraz króluje na pierwszym miejscu Iga Świątek, której Białorusinka odebrała wcześniej prawo do bycia pierwszą. Polka zagrała dobrze w turnieju finałowym WTA w meksykańskim Cancun. Zdobywając trofeum, Iga pokazała, że jest o klasę wyżej od rywalek, choć Pegula w Cancun spisała się dobrze. Życzę Arynie, żeby się zbytnio nie denerwowała, ważne jest, aby wyciągać wnioski z błędów” – czytamy.

Z kolei serwis belta.by podsumował cały przebieg turnieju, informując, że Polka zarobiła 3 miliony dolarów oraz otrzymała 1500 punktów rankingowych. Pewne jest, że w najbliższym czasie Iga Świątek utrzyma swoje miejsce, ponieważ na początku następnego sezonu w 2024 roku Aryna Sabalenka będzie musiała obronić aż 2470 punktów ze swojego dorobku. Przypomnijmy, że w Cancun Białorusinka przegrała oba spotkania z finalistkami turnieju, a raszynianka wygrała wszystkie pięć meczów.

Czytaj też:
Tak wygląda nowy ranking WTA. Iga Świątek znów na szczycie
Czytaj też:
Iga Świątek szaleje po zwycięstwie w WTA Finals. Balony z helem i trzy znamienne słowa

Opracował:
Źródło: Przegląd Sportowy Onet